DO
GP Węgier
24.07 - 26.07
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Belgii
-
Leclerc postraszył, ale to Antonelli wygrał w Belgii. Russell odpadł z rywalizacji po kolizji z Hamiltonem
-
Antonelli znowu uciekł Russellowi w mistrzostwach świata
-
Red Bull wywalczył 300. podium w F1
-
Lindblad opuszcza Belgię z punktami. Lawson miał problemy techniczne
-
Norris prezentował znakomite tempo, ale stracił czas przez wirtualną neutralizację
-
Leclerc na podium. Hamilton powrócił na pozycję wicelidera mistrzostw świata
-
Bortoleto kończy drugi wyścig z rzędu w punktach
-
Kierowcy Haasa zderzyli się na pierwszym okrążeniu
-
Albon: wiemy, że inne zespoły rozwijają się znacznie szybciej od nas
-
Cadillac wciąż musi pracować nad niezawodnością, zarządzaniem oponami i prędkościami maksymalnymi
-
Colapinto z jednym punktem, a Gasly stracił czas w alei serwisowej
-
Alonso dwukrotnie zdublowany w Belgii

Ostatnia aktywność
21.02.2014 18:57
0
COŚ WIDZĘ ŻE CZASAMI NIE DA SIĘ ZROZUMIEĆ. Powyższe wytłumaczenia dot. generatorów w zaciskach czy innym z elementów ukł . hamulcowego są wg. mnie zrozumiałe ale JEŚLI ktoś twierdzi że się nie da to zapraszam do przestudiowania historii techniki - można generator zamocować w kadłubie (choć w tym miejscu znajduje się kierowca w F1) podobnie jak to miało miejsce w Mercedesie 300 SL z 1955 roku, W Gullwingu hamulce (bębnowe) znajdowały się nie przy kołach lecz w komorze silnikowej obok silników i choć samochód miał napęd na tył to koła przednie były po pewnej części z "niby" półośkami. Jak już ktoś bardzo się burzy że to zbyt wysoka temp. przy tarczach to generator można włożyć w "kadłub" i napędzać za pomocą półosiek.
Przejdź do wpisu Brake by wire w F1 - co to takiego?