DO
GP USA
23.10 - 25.10
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Singapuru
-
Verstappen po raz pierwszy zwyciężył w Singapurze
-
Hamilton bierze odpowiedzialność za błąd strategiczny: przepraszam zespół
-
Norris: bez poprawek nie nadrobimy strat do rywali
-
Antonelli coraz bliżej tytułu mistrzowskiego
-
Verstappen odczarował w końcu Singapur
-
Słodko-gorzki wyścig Racing Bulls
-
Haas bez punktów w wyścigu mimo niezłego początku
-
Sainz: po prostu brakowało nam tempa
-
Cadillac niezmiennie na końcu
-
Hulkenberg obronił się przed Russellem i znowu zdobył punkty
-
Alpine opuszcza Azję bez punktów
-
Aston Martin bez tempa

Ostatnia aktywność
21.02.2014 18:57
0
COŚ WIDZĘ ŻE CZASAMI NIE DA SIĘ ZROZUMIEĆ. Powyższe wytłumaczenia dot. generatorów w zaciskach czy innym z elementów ukł . hamulcowego są wg. mnie zrozumiałe ale JEŚLI ktoś twierdzi że się nie da to zapraszam do przestudiowania historii techniki - można generator zamocować w kadłubie (choć w tym miejscu znajduje się kierowca w F1) podobnie jak to miało miejsce w Mercedesie 300 SL z 1955 roku, W Gullwingu hamulce (bębnowe) znajdowały się nie przy kołach lecz w komorze silnikowej obok silników i choć samochód miał napęd na tył to koła przednie były po pewnej części z "niby" półośkami. Jak już ktoś bardzo się burzy że to zbyt wysoka temp. przy tarczach to generator można włożyć w "kadłub" i napędzać za pomocą półosiek.
Przejdź do wpisu Brake by wire w F1 - co to takiego?