DO
GP Chin
13.03 - 15.03
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Australii
-
Ferrari postraszyło, ale to Mercedes sięgnął po dublet na otwarcie nowej ery regulacyjnej F1!
-
Audi zdobyło punkty już w swoim debiutanckim starcie
-
Lindblad wywalczył punkty w debiucie
-
Verstappen przebił się o 14 pozycji w wyścigu
-
Cadillac zadebiutował w Grand Prix: teraz musimy skupić się na poprawie osiągów
-
Atomowy start i podium dla Leclerca w pierwszym wyścigu sezonu
-
Mercedes czekał na to 470 dni
-
Norris: 5. pozycja to dobry wynik
-
Gasly otworzył konto punktowe Alpine
-
Haas otarł się o podwójne punkty
-
W Astonie cudów nie było, choć przez moment Alonso jechał w pierwszej dziesiątce
-
Albon: jesteśmy trochę na ziemi niczyjej

Ostatnia aktywność
28.02.2019 19:57
0
Dobra, aż się zalogowałem, bo saint prosił o link, ale to już się odezwę i w innych sprawach, bo śledzę te dyskusje regularnie i rzygać się chce od cebuli. Nie ma się co przepychać, niezależnie kto co tutaj czy gdziekolwiek indziej napisze - wszystko w rękach zespołu i kierowców. I tyle. Oczywiście w internetach wszystko musi być zero / jedynkowe, czyli bogowie albo zera i dna - nic pomiędzy. A prawie każdy, to ekspert od prowadzenia zespołów, pewnie zrobił by to lepiej, i każdy wie co powinna zrobić Claire (nie Clair!), zwolnić się i iść rodzić dzieci. Kupcie sobie zespół i rządźcie jak chcecie, albo się zatrudnijcie w tym czy innym zespole, skoro niemal każdy wie, jak w tym sporcie wszystko zrobić lepiej. rbej - zakładam że 77 to rok urodzenia. To Ci chłopie gratuluję poziomu dyskusji, puknij się w głowę. Normalnie wzór do naśladowania. I mówię Ci per 'Ty', bo czuję się zwycięzcą każdej potencjalnej przepychanki słownej którą, być może, będziesz chciał wywołać. Nie będę nawet chwili tracił, nie ma na kogo. Dobra, obiecany link do live timing (w ostatnich dniach się nie zmieniał, więc jutro powinien również być ok, caly czas ma status 'live'). Wiadomo, w miejsce spacji wstawić kropki. https://www youtube com/watch?v=dV9TMBlAdm0
Przejdź do wpisu Leclerc najszybszy, Gasly znów uszkodził Red Bulla
08.07.2013 16:36
0
Dyskusja o 'kopaniu koła' jest pozbawiona sensu - zaobserwujcie jak sponiewierało kamerzystę (koło zdążyło się już wcześniej odbić i wytracić część energii), a po uderzeniu kamerzysty jak jeszcze się odbijało po pit lane. Nie jest ważna masa koła, ale energia jaką posiada, a ta jest zależna od masy i od prędkości. Najlepszym przykładem, że najbezpieczniej było się usunąć, jest fakt, że kamerzysta doznał znacznych obrażeń. Poza tym mechanicy Lotusa są od łapania/kopania kół Marka Webbera czy kogokolwiek innego.
Przejdź do wpisu Kamerzysta potrącony przez koło pozostaje w szpitalu