DO
GP Miami
01.05 - 03.05
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Japonii
-
Antonelli wygrał w Japonii i został najmłodszym liderem mistrzostw świata F1
-
Ferrari nie schodzi z podium
-
Antonelli wygrał, ale na podium zabrakło drugiego kierowcy Mercedesa
-
Gasly utrzymał Verstappena za plecami
-
Bearman jechał z prędkością 308 km/h, a przeciążenie wyniosło 50G
-
Piastri bił się o zwycięstwo
-
Pech Lindblada i punkty Lawsona
-
Verstappen po raz trzeci z rzędu ukończył wyścig poza czołową piątką
-
Williams wykorzystał wyścig w Japonii do dalszych testów FW48
-
Cadillac wciąż zalicza progres
-
Audi zaprzepaściło wyścig na starcie GP Japonii
-
Alonso dojechał do mety na Suzuce

Ostatnia aktywność
08.02.2012 00:35
0
fotoman człowieku - dam pokój haha
Przejdź do wpisu Schumacher zadowolony z nowych opon
07.02.2012 22:46
0
Nie rozumiem wielu ludzi. Mówią,że Schumacher nie powinien jeździć bo... nie wygrywa. Powinien wiedzieć kiedy skończyć, "zejść ze sceny niepokonanym". Co za bzdury, brednie. On już się nawygrywał, a pomimo 43 wiosen jeździ bardzo solidnie, czasami z błyskiem świetności z młodszych lat, np. Montreal, Monza, Belgia 2011. Daje ciekawe wyścigi. Cieszy tym siebie i swoich fanów. Niektórzy mówią, że niszczy swoją reputację. Tak, ale tylko w oczach niedojrzałych kibiców, dla których najważniejsze są liczby, statystyki. Swoim powrotem Schumacher pokazał odwagę i miłość do ścigania. Miał taką szansę i z niej skorzystał, był to już ostatni moment na powrót. Zaryzykował swoją reputacją, dobrze zrobił, pokazał wielu co jest ważniejsze w życiu: emocje czy liczby. Decydując się na powrót, Michael bardzo "urósł"w moich oczach
Przejdź do wpisu Schumacher zadowolony z nowych opon