DO
GP Chin
13.03 - 15.03
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Australii
-
Ferrari postraszyło, ale to Mercedes sięgnął po dublet na otwarcie nowej ery regulacyjnej F1!
-
Audi zdobyło punkty już w swoim debiutanckim starcie
-
Lindblad wywalczył punkty w debiucie
-
Verstappen przebił się o 14 pozycji w wyścigu
-
Cadillac zadebiutował w Grand Prix: teraz musimy skupić się na poprawie osiągów
-
Atomowy start i podium dla Leclerca w pierwszym wyścigu sezonu
-
Mercedes czekał na to 470 dni
-
Norris: 5. pozycja to dobry wynik
-
Gasly otworzył konto punktowe Alpine
-
Haas otarł się o podwójne punkty
-
W Astonie cudów nie było, choć przez moment Alonso jechał w pierwszej dziesiątce
-
Albon: jesteśmy trochę na ziemi niczyjej

Ostatnia aktywność
08.02.2012 00:35
0
fotoman człowieku - dam pokój haha
Przejdź do wpisu Schumacher zadowolony z nowych opon
07.02.2012 22:46
0
Nie rozumiem wielu ludzi. Mówią,że Schumacher nie powinien jeździć bo... nie wygrywa. Powinien wiedzieć kiedy skończyć, "zejść ze sceny niepokonanym". Co za bzdury, brednie. On już się nawygrywał, a pomimo 43 wiosen jeździ bardzo solidnie, czasami z błyskiem świetności z młodszych lat, np. Montreal, Monza, Belgia 2011. Daje ciekawe wyścigi. Cieszy tym siebie i swoich fanów. Niektórzy mówią, że niszczy swoją reputację. Tak, ale tylko w oczach niedojrzałych kibiców, dla których najważniejsze są liczby, statystyki. Swoim powrotem Schumacher pokazał odwagę i miłość do ścigania. Miał taką szansę i z niej skorzystał, był to już ostatni moment na powrót. Zaryzykował swoją reputacją, dobrze zrobił, pokazał wielu co jest ważniejsze w życiu: emocje czy liczby. Decydując się na powrót, Michael bardzo "urósł"w moich oczach
Przejdź do wpisu Schumacher zadowolony z nowych opon