DO
GP Węgier
24.07 - 26.07
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Belgii
-
Leclerc postraszył, ale to Antonelli wygrał w Belgii. Russell odpadł z rywalizacji po kolizji z Hamiltonem
-
Antonelli znowu uciekł Russellowi w mistrzostwach świata
-
Red Bull wywalczył 300. podium w F1
-
Lindblad opuszcza Belgię z punktami. Lawson miał problemy techniczne
-
Norris prezentował znakomite tempo, ale stracił czas przez wirtualną neutralizację
-
Leclerc na podium. Hamilton powrócił na pozycję wicelidera mistrzostw świata
-
Bortoleto kończy drugi wyścig z rzędu w punktach
-
Kierowcy Haasa zderzyli się na pierwszym okrążeniu
-
Albon: wiemy, że inne zespoły rozwijają się znacznie szybciej od nas
-
Cadillac wciąż musi pracować nad niezawodnością, zarządzaniem oponami i prędkościami maksymalnymi
-
Colapinto z jednym punktem, a Gasly stracił czas w alei serwisowej
-
Alonso dwukrotnie zdublowany w Belgii

Ostatnia aktywność
22.04.2010 08:57
0
Schumacher to chodząca reklama i Wielkie plecy w postaci zarządu fia od samego początku swej kariery... Wykreowali go jak zwykły produkt i zarobili na nim wielką kasę... talent: oczywiście ze miał ale który kierowca trafiający do f1 go nie ma? miał najlepszy bolid, po trupach dążył do osiągnięcia założonych celów(kasa,kasa,kasa=sława) Typowa głupia marionetka w rękach władz fia do poprawy oglądalności i rozpowszechnienia tego nudnego sportu.. takie czasy od dawna bukmacherzy sterują wszystkimi wydarzeniami sportowymi na świecie a setki ujawnianych na światło publiczne afer, to tylko ułamek procenta tego biznesu... nie oszukujmy się prawdziwy sport umarł bardzo dawno temu
Przejdź do wpisu Ecclestone broni Schumachera
22.04.2010 08:46
0
Hamilton nie myśli popełnia mnóstwo błędów w każdym wyścigu i zachowuje się jak typowy wiejski burak w bmw który chce się popisać przed swoja blacharą bo tata mu kupił auto...
Przejdź do wpisu Hamilton chwali sędziów
21.04.2010 12:32
0
hamilton to rasowy burak bez mózgu... zero logiki, wszyscy zjeżdzają do boksu to on też na własne życzenie... gdyby wszyscy skakali z wieżowca nie mam wątpliwości ze on poszedł by na pierwszy ogień jak o przedskoczek... Niestety ten burak ma zwykle najlepszy bolid a ponadto sędziów i Berniego za swoimi plecami (w sezonie 2007,2008 było to szczególnie widoczne) w 2009 na go trochę przystopowało ale od połowy sezonu znów miał jeden z najlepszych bolidów w stawce... w f1 zawsze rządziła kasa ( Schumacher wygrywał tylko dlatego że był wartościowy medialnie (podobnie jak Hamilton) w buracki sposób niszczył rywali mając najlepszy bolid w stawce... i kolegę z zespołu który zawsze ustąpił mu miejsca... w f1 liczy się tylko bolid i kasa... każdy z nich wsiadając do hrt lub lotusa, bmw, Torro Rosso lub Virgin Racing grzałby ogon stawki... kto ma kasę i znajomości dostaje się do najlepszego zespoły (hamilton,) niektórzy muszą ciężko pracować na swoją reputację ale nie zostają zauważeni i do końca kariery będą grzać ogon stawki... w f1 liczy się bolid nie kierowca... przydałaby się np mała zamiana np: kierowców z hrt z kierowcami McLarena RED BULL na Virgin racing ferrari na lotusa i renault na bmw ;] ciekawe czy "mistrzowie" i super kierowcy pokazaliby swoja klasę ;p stawka odwróciłaby się do góry nogami i wszyscy zapomnieliby o Hamiltonie, Buttonie, Alonso, Vettelu, Kubicy... ;]
Przejdź do wpisu Hamilton chwali sędziów