DO
GP Barcelony-Katalonii
12.06 - 14.06
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Monako
-
Antonelli z pierwszym Wielkim Szlemem! Festiwal kar, kraksa Leclerca, podium Hadjara i punkt Astona!
-
Antonelli został najmłodszym zwycięzcą GP Monako w historii
-
Alonso uniknął błędów i wywalczył pierwszy punkt dla Astona Martina
-
Słodko-gorzki weekend Alpine w Monte Carlo
-
Hamilton wyrównał kolejny rekord Senny
-
Hadjar wywalczył drugie podium w karierze mimo problemów Red Bulla
-
Perez: kara nie umniejsza naszego osiągnięcia
-
Piastri względnie zadowolony, Norris z kolejną awarią
-
Podwójne punkty dla Racing Bulls
-
Williams znowu pracował zespołowo w Monte Carlo
-
Przegapiona szansa na punkty w Audi
-
Mieszane odczucia w Haasie

Ostatnia aktywność
03.09.2009 17:49
0
Zaplanowanie wypadku bardzo prosta sprawa, ale tylko i wyłącznie w zgranym zespole. Dajcie spokuj to co niektórzy kierowcy F1 wyprawiają a właściwie ich teamy. Aż się dziwie że tyle osób nie wierzy w możliwość sfingowania wypadku. Niestety jedyny i moim zdaniem nie podważalny argument na to że Piquet teraz mści się jest fakt iż Piqet od zawsze uważał się za świetnego kierowce i przez fakt że jego tatuś szasta pieniędzmi na prawo i lewo, jest zwyczajnie arogancki i napewno nie rozumie co to jest zgranie, zespół... PRzecież jakby ktoś w renault mu coś takiego zaproponował to by stwierdził że bardzo chętnie ale to Alonso się rozbija żeby on wygrał.. Nie wierze w żadną 'dobrą' chęć Piqueta dla Renault czy dla Alonso, on myślał zawsze tylko o tym żeby samemu mieć jak najlepsze osiągi.
Przejdź do wpisu FIA wszczyna dochodzenie w sprawie GP Singapuru 2008