DO
GP Miami
01.05 - 03.05
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Japonii
-
Antonelli wygrał w Japonii i został najmłodszym liderem mistrzostw świata F1
-
Ferrari nie schodzi z podium
-
Antonelli wygrał, ale na podium zabrakło drugiego kierowcy Mercedesa
-
Gasly utrzymał Verstappena za plecami
-
Bearman jechał z prędkością 308 km/h, a przeciążenie wyniosło 50G
-
Piastri bił się o zwycięstwo
-
Pech Lindblada i punkty Lawsona
-
Verstappen po raz trzeci z rzędu ukończył wyścig poza czołową piątką
-
Williams wykorzystał wyścig w Japonii do dalszych testów FW48
-
Cadillac wciąż zalicza progres
-
Audi zaprzepaściło wyścig na starcie GP Japonii
-
Alonso dojechał do mety na Suzuce

Ostatnia aktywność
20.06.2009 11:21
0
@skylinedrag - nudne wyścigi NASCAR !? Obejrzyj proszę chociaż jeden i porównaj na przykład z zawsze cholernie pasjonującym wyścigiem w Barcelonie. Zresztą o co w sumie ten płacz i lament? Ja jestem z tego super zadowolony! I błagam, żeby się nie dogadali never. Zamiast jednej serii w której startują potentaci, sztucznie powstrzymywani w wyścigu zbrojeń, dostaniemy dwie serie o pewnie bardzo wyrównanych składach, będzie i więcej i ciekawiej i mądrzej. Bo jak wy to teraz widzicie? F1 zamienia się w bandę Robin Hooda: zabrać bogatemu, dać biednemu, jakieś zasrane, wyrównywanie szans jak za komuny, zresztą tak jak za komuny: myśli głębszej w tym zero null. A to pieprzenie o indycar mozna śmiało wsadzić sobie w d..., nie ten świat, nie te czasy, nie ten układ. Houk!
Przejdź do wpisu Montoya: Rozłam zabije F1