DO
GP Chin
13.03 - 15.03
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Australii
-
Ferrari postraszyło, ale to Mercedes sięgnął po dublet na otwarcie nowej ery regulacyjnej F1!
-
Audi zdobyło punkty już w swoim debiutanckim starcie
-
Lindblad wywalczył punkty w debiucie
-
Verstappen przebił się o 14 pozycji w wyścigu
-
Cadillac zadebiutował w Grand Prix: teraz musimy skupić się na poprawie osiągów
-
Atomowy start i podium dla Leclerca w pierwszym wyścigu sezonu
-
Mercedes czekał na to 470 dni
-
Norris: 5. pozycja to dobry wynik
-
Gasly otworzył konto punktowe Alpine
-
Haas otarł się o podwójne punkty
-
W Astonie cudów nie było, choć przez moment Alonso jechał w pierwszej dziesiątce
-
Albon: jesteśmy trochę na ziemi niczyjej

Ostatnia aktywność
20.06.2009 11:21
0
@skylinedrag - nudne wyścigi NASCAR !? Obejrzyj proszę chociaż jeden i porównaj na przykład z zawsze cholernie pasjonującym wyścigiem w Barcelonie. Zresztą o co w sumie ten płacz i lament? Ja jestem z tego super zadowolony! I błagam, żeby się nie dogadali never. Zamiast jednej serii w której startują potentaci, sztucznie powstrzymywani w wyścigu zbrojeń, dostaniemy dwie serie o pewnie bardzo wyrównanych składach, będzie i więcej i ciekawiej i mądrzej. Bo jak wy to teraz widzicie? F1 zamienia się w bandę Robin Hooda: zabrać bogatemu, dać biednemu, jakieś zasrane, wyrównywanie szans jak za komuny, zresztą tak jak za komuny: myśli głębszej w tym zero null. A to pieprzenie o indycar mozna śmiało wsadzić sobie w d..., nie ten świat, nie te czasy, nie ten układ. Houk!
Przejdź do wpisu Montoya: Rozłam zabije F1