DO
GP Chin
13.03 - 15.03
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Australii
-
Ferrari postraszyło, ale to Mercedes sięgnął po dublet na otwarcie nowej ery regulacyjnej F1!
-
Audi zdobyło punkty już w swoim debiutanckim starcie
-
Lindblad wywalczył punkty w debiucie
-
Verstappen przebił się o 14 pozycji w wyścigu
-
Cadillac zadebiutował w Grand Prix: teraz musimy skupić się na poprawie osiągów
-
Atomowy start i podium dla Leclerca w pierwszym wyścigu sezonu
-
Mercedes czekał na to 470 dni
-
Norris: 5. pozycja to dobry wynik
-
Gasly otworzył konto punktowe Alpine
-
Haas otarł się o podwójne punkty
-
W Astonie cudów nie było, choć przez moment Alonso jechał w pierwszej dziesiątce
-
Albon: jesteśmy trochę na ziemi niczyjej

Ostatnia aktywność
12.06.2009 11:40
0
I tak syn nazisty, dziad o sado-masochistycznych skłonnościach seksualnych zniszczy F1, gdzie co najmniej tak samo ważny jak rywalizacja kierowców na torach jest wyścig technologiczny. I nic nie zmieni fakt, że będą w F1 jeździć bolidy o historycznych nazwach (Lotus itd.), bo to będzie tylko jedna wielka atrapa...
Przejdź do wpisu Stoddart: F1 przeżyje największy wstrząs w historii
11.06.2009 21:17
0
Jestem przekonany na 99%, że o się skończy rozłamem, tak jak onegdaj Indy Car podzieliło się na CART i IRL. Nie wiem kto ma prawa to nazwy F1, ale i tak seria firmowana przez FOTA przyciągnie najlepsze zespoły i kierowców, podczas gdy w FIA F1 będą się ścigać leszcze w wozach drabiniastych za 40 milionów funtów, a wśród nich brylować będzie "mistrz kierownicy" Kazuki Nakajima...
Przejdź do wpisu Mosley spotka się dzisiaj z FOTA
30.05.2009 12:26
0
Święte słowa. Jaguar raczej stracił część prestiżu nieudanym wejściem do F1. Podobnie może być z Astonem. Marzy mi się tylko, żeby do F1 wrócił kiedyś Lotus...
Przejdź do wpisu Richards złożył wniosek w FIA
23.05.2009 20:47
0
O to właśnie chodzi. Ferrari zaczęło najgorzej od 1981 r., ale się podniosło. MacLaren miał na początku sezonu dramatycznie słaby bolid, ale powoli dobija do czołówki. A w BMW regres. Nie chcę na nich biadolić, bo to w końcu dr Theissen wypatrzył Roberta, dał mu szanse, a w zeszłym sezonie bolid, w którym mógł regularnie walczyć o podium. Ale boję się, że z BMW może być jak z Hondą czy Toyotą - wyniki odwrotnie proporcjonalne do ponoszonych kosztów.
Przejdź do wpisu Ferrari wraca do formy w Monako
23.05.2009 20:41
0
Jak dotąd jedyną zaletą BMW-Sauber F1.09 jest wytrzymałość, co pokazało zderzenie Kubicy z Trullim w Chinach. Niestety, taka jest F1 - "raz na wozie, raz pod wozem". Utalentowany przecież Jenson Button długo czekał na dni chwały...
Przejdź do wpisu Theissen: mieliśmy problemy z ogumieniem