DO
GP Węgier
24.07 - 26.07
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Węgier
-
Norris wygrał pierwszy wyścig w 2026 roku. Ogromny pech Piastriego i Ferrari bez podium
-
Alpine spada na szóste miejsce klasyfikacji
-
Racing Bulls przeskoczyli Alpine w generalce
-
Hulkenberg w końcu z punktami w tym sezonie
-
Aston Martin zagroził nawet Alpine na Hungaroringu
-
Podwójne DNF Cadillaca
-
Hungaroring potwierdził słabe strony Williamsa
-
Trudny wyścig Haasa
-
Red Bull ma spore problemy na Węgrzech
-
Problemy z komunikacją pozbawiły Hamiltona pierwszego rzędu
-
Norris sięgnął po kolejne pole position na Hungaroringu
-
Antonelli twierdzi, że miał tempo do walki o pole position, gdyby nie żółte flagi

Ostatnia aktywność
15.03.2010 09:32
0
Też się ciesze że w końcu usłyszałem ryk tych silników, i nawet pieprzenie Maurycego nie zepsuło mi humoru. Ale da się zauważyć że przez zakaz tankowania wyścigi zrobią się o wiele nudniejsze. może zdarzyć się sytuacja że połowa kierowców zrobi sobie na tyle dużą przewagę, że każdy kto zjedzie po opony, wróci na tym samym miejscu. Od startu nic nie będzie się działo. A wprowadzenie skrótów to już szczyt głupoty. Jeśli wszyscy będą jeździć w takiej procesji jak wczoraj, to wszystko zależało by od tego kto pierwszy przejedzie skrótem. Każdy przejechał by przez skrótu jak najszybciej i uciekał od reszty. Ale reszta żeby nie być tak daleko z tyłu pojechała by za nim, i każdy wykorzystał by to w pierwszych dwóch okrążeniach. Nie widzę sensu wprowadzania tego.
Przejdź do wpisu Whitmarsh nawołuje do pilnych zmian w F1