DO
GP USA
23.10 - 25.10
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Singapuru
-
Verstappen po raz pierwszy zwyciężył w Singapurze
-
Hamilton bierze odpowiedzialność za błąd strategiczny: przepraszam zespół
-
Norris: bez poprawek nie nadrobimy strat do rywali
-
Antonelli coraz bliżej tytułu mistrzowskiego
-
Verstappen odczarował w końcu Singapur
-
Słodko-gorzki wyścig Racing Bulls
-
Haas bez punktów w wyścigu mimo niezłego początku
-
Sainz: po prostu brakowało nam tempa
-
Cadillac niezmiennie na końcu
-
Hulkenberg obronił się przed Russellem i znowu zdobył punkty
-
Alpine opuszcza Azję bez punktów
-
Aston Martin bez tempa

Ostatnia aktywność
15.03.2010 09:32
0
Też się ciesze że w końcu usłyszałem ryk tych silników, i nawet pieprzenie Maurycego nie zepsuło mi humoru. Ale da się zauważyć że przez zakaz tankowania wyścigi zrobią się o wiele nudniejsze. może zdarzyć się sytuacja że połowa kierowców zrobi sobie na tyle dużą przewagę, że każdy kto zjedzie po opony, wróci na tym samym miejscu. Od startu nic nie będzie się działo. A wprowadzenie skrótów to już szczyt głupoty. Jeśli wszyscy będą jeździć w takiej procesji jak wczoraj, to wszystko zależało by od tego kto pierwszy przejedzie skrótem. Każdy przejechał by przez skrótu jak najszybciej i uciekał od reszty. Ale reszta żeby nie być tak daleko z tyłu pojechała by za nim, i każdy wykorzystał by to w pierwszych dwóch okrążeniach. Nie widzę sensu wprowadzania tego.
Przejdź do wpisu Whitmarsh nawołuje do pilnych zmian w F1