DO
GP Hiszpanii
11.09 - 13.09
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Włoch
-
Antonelli dokonał niemożliwego i wprawił w euforię włoskich kibiców!
-
Włosi czekali na to 60 lat
-
Verstappen postraszył Mercedesy w wyścigu
-
Audi znowu tuż za punktami
-
Tsunoda dołączył do grona tegorocznych zdobywców punktów
-
Alpine z podwójnymi punktami, choć była szansa na więcej
-
W Ferrari rośnie napięcie po GP Włoch
-
McLaren zmaksymalizował zdobycz punktową
-
Kierowcy Williamsa zadowoleni z weekendu na Monzy mimo braku punktów
-
Cadillac tam gdzie zwykle
-
Haas zawiedziony we Włoszech
-
Oba Astony nie dojechały do mety

Ostatnia aktywność
14.12.2006 23:48
0
Witam wszystkich, jestem jednym z tych których do F1 przyciągnął Robert Kubica, wczesniej wiedzialem mniej wiecej tyle o tym sporcie co kazdy milosnik motoryzacji, ale kiedy obejzalem GP Węgier polknąłem maksymalnego bakcyla, zakochalem sie w tym sporcie, czuje ze to jest to, gromadze materialy czytam ogladam wszystko co z Formułą 1 związane, znalazlem pasje. I apropos kubicomani zastanawiam sie ilu jeszcze jest takich ludzi, ktorzy wlasnie zwabieni Kubicą obejrzeli w niedzielne przedpoludnie swoje pierwsze GP od ktorego sie zaczela ich milosc do F1. Pamiętacie swoje pierwsze GP? Na pewno pamiętacie, w was tez ktos kiedys zaszczepil tą pasję, we mnie zaszczepil ją Robert i wiem ze zostanę z F1. Musalla ma racje tych ktorym wydaje sie ze nalezy interesowac sie tem sportem bo to modne przecedzi owe sito, ale zostanie garstka tych ktorzy naprawde TO poczuli...i jesli w gre wchodzi prawdziwa pasja to nie wazne jak dlugo jestes z F1, dla tych ktorzy dzieki Robertowi to pokochali to dopiero początek....
Przejdź do wpisu Kubicomania okiem czytelnika Formuła 1-Dziel Pasję