DO
GP Węgier
24.07 - 26.07
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Belgii
-
Leclerc postraszył, ale to Antonelli wygrał w Belgii. Russell odpadł z rywalizacji po kolizji z Hamiltonem
-
Antonelli znowu uciekł Russellowi w mistrzostwach świata
-
Red Bull wywalczył 300. podium w F1
-
Lindblad opuszcza Belgię z punktami. Lawson miał problemy techniczne
-
Norris prezentował znakomite tempo, ale stracił czas przez wirtualną neutralizację
-
Leclerc na podium. Hamilton powrócił na pozycję wicelidera mistrzostw świata
-
Bortoleto kończy drugi wyścig z rzędu w punktach
-
Kierowcy Haasa zderzyli się na pierwszym okrążeniu
-
Albon: wiemy, że inne zespoły rozwijają się znacznie szybciej od nas
-
Cadillac wciąż musi pracować nad niezawodnością, zarządzaniem oponami i prędkościami maksymalnymi
-
Colapinto z jednym punktem, a Gasly stracił czas w alei serwisowej
-
Alonso dwukrotnie zdublowany w Belgii

Ostatnia aktywność
30.09.2008 09:47
0
Ja jestem za likwidacją tankowania podczas wyścigu, może jest to widowiskowe ale zbyt niebezpieczne zwłaszcza dla mechaników, jak komuś urwie łeb to w końcu zrezygnują z tego. Jak ktoś wcześniej pisał jestem za zdalnym ograniczeniem prędkości w bolidach tak do 100 km/h podczas wyjazdu SC, a jeśli chodzi o niebezpieczeństwo bolidu będącego w zakręcie to przecież są czujniki przeciążenia jakimi są poddawani kierowcy i system mógłby zadziałać z odpowiednim opóźnieniem, poza tym można wprowadzić jakiś flesz ostrzegający kierowcę o włączeniu w/w ograniczenia. Przy obecnych przepisach wyścigi na pewno są bardziej widowiskowe i szybkie i raczej z tankowania w przyszłym sezonie nie zrezygnują. Obecne przepisy pozwalają wygrać potencjalnie słabszemu zespołowi, ale czy oto chodzi żeby o losach wyścigu decydował kierowca który w nim już nie jedzie.
Przejdź do wpisu Szykują się zmiany zasad neutralizacji