DO
GP Chin
13.03 - 15.03
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Australii
-
Ferrari postraszyło, ale to Mercedes sięgnął po dublet na otwarcie nowej ery regulacyjnej F1!
-
Audi zdobyło punkty już w swoim debiutanckim starcie
-
Lindblad wywalczył punkty w debiucie
-
Verstappen przebił się o 14 pozycji w wyścigu
-
Cadillac zadebiutował w Grand Prix: teraz musimy skupić się na poprawie osiągów
-
Atomowy start i podium dla Leclerca w pierwszym wyścigu sezonu
-
Mercedes czekał na to 470 dni
-
Norris: 5. pozycja to dobry wynik
-
Gasly otworzył konto punktowe Alpine
-
Haas otarł się o podwójne punkty
-
W Astonie cudów nie było, choć przez moment Alonso jechał w pierwszej dziesiątce
-
Albon: jesteśmy trochę na ziemi niczyjej

Ostatnia aktywność
09.09.2008 01:46
0
Cwirs - co to za dowod? "po wyjsciu z Szykany nie przepuscil Raikkonena, hamujac od razu, tylko przyspieszal, a potem nieznacznie zwolnil na tyle, by na sekunde znalezc sie za nim" co to znaczy przyspieszał, a potem nieznacznie zwolnił? Czy w momencie kiedy Raikkonen wyprzedzał nie miał większej prędkości? Miał! Podobno nawet zmierzono - 6 km/h. Hamilton wykonał ponadto manewr zmiany toru jazdy będąc za ferrari i znalazł sie w tunelu tylko przez ułamek sekundy - to na pewno mu nie pomogło sie rozpędzić (hehe). Hamilton ewidentnie później hamował i to pozwoliło mu wyprzedzić Raikkonena. Osobiście nie lubię Hamiltona za jego bezczelność w zeszłym roku, ale na spa mi się podobał. Obnażył słabości Raikkonena i udowodnił, że nie jest on taki znowu Iceman.
Przejdź do wpisu Lauda: Hamilton nie zrobił nic złego