DO
GP USA
23.10 - 25.10
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Singapuru
-
Verstappen po raz pierwszy zwyciężył w Singapurze
-
Hamilton bierze odpowiedzialność za błąd strategiczny: przepraszam zespół
-
Norris: bez poprawek nie nadrobimy strat do rywali
-
Antonelli coraz bliżej tytułu mistrzowskiego
-
Verstappen odczarował w końcu Singapur
-
Słodko-gorzki wyścig Racing Bulls
-
Haas bez punktów w wyścigu mimo niezłego początku
-
Sainz: po prostu brakowało nam tempa
-
Cadillac niezmiennie na końcu
-
Hulkenberg obronił się przed Russellem i znowu zdobył punkty
-
Alpine opuszcza Azję bez punktów
-
Aston Martin bez tempa

Ostatnia aktywność
09.09.2008 01:46
0
Cwirs - co to za dowod? "po wyjsciu z Szykany nie przepuscil Raikkonena, hamujac od razu, tylko przyspieszal, a potem nieznacznie zwolnil na tyle, by na sekunde znalezc sie za nim" co to znaczy przyspieszał, a potem nieznacznie zwolnił? Czy w momencie kiedy Raikkonen wyprzedzał nie miał większej prędkości? Miał! Podobno nawet zmierzono - 6 km/h. Hamilton wykonał ponadto manewr zmiany toru jazdy będąc za ferrari i znalazł sie w tunelu tylko przez ułamek sekundy - to na pewno mu nie pomogło sie rozpędzić (hehe). Hamilton ewidentnie później hamował i to pozwoliło mu wyprzedzić Raikkonena. Osobiście nie lubię Hamiltona za jego bezczelność w zeszłym roku, ale na spa mi się podobał. Obnażył słabości Raikkonena i udowodnił, że nie jest on taki znowu Iceman.
Przejdź do wpisu Lauda: Hamilton nie zrobił nic złego