DO
GP Węgier
24.07 - 26.07
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Belgii
-
Leclerc postraszył, ale to Antonelli wygrał w Belgii. Russell odpadł z rywalizacji po kolizji z Hamiltonem
-
Antonelli znowu uciekł Russellowi w mistrzostwach świata
-
Red Bull wywalczył 300. podium w F1
-
Lindblad opuszcza Belgię z punktami. Lawson miał problemy techniczne
-
Norris prezentował znakomite tempo, ale stracił czas przez wirtualną neutralizację
-
Leclerc na podium. Hamilton powrócił na pozycję wicelidera mistrzostw świata
-
Bortoleto kończy drugi wyścig z rzędu w punktach
-
Kierowcy Haasa zderzyli się na pierwszym okrążeniu
-
Albon: wiemy, że inne zespoły rozwijają się znacznie szybciej od nas
-
Cadillac wciąż musi pracować nad niezawodnością, zarządzaniem oponami i prędkościami maksymalnymi
-
Colapinto z jednym punktem, a Gasly stracił czas w alei serwisowej
-
Alonso dwukrotnie zdublowany w Belgii

Ostatnia aktywność
13.12.2008 11:35
0
Wszystko ma swój sens. Załóżmy, że Hamilton wygrywa kwalifikacje a co za tym cały wyścig, cały sezon i to nie raz, itd. Mistrz świata pełną gęba (brytyjski - Berni się ucieszy, a być może już wydaje kasę od McLaren'a). A co do kosztów... jestem zdania, że jak ktoś nie ma pieniędzy na zabawę w f1 to w to nie wchodzi, a te wszystkie ograniczenia są kompletną bzdurą. Miało być tak zaje...ście w tym sezonie jak usunęli kontrole trakcji i co? Po za kilkoma piruetami bolidów i (moim zdaniem) zwiększeniem zagrożenia nic się nie zmieniło. Ogólnie jestem zdania, że jakiekolwiek odgórne postanowienia są zbędne, jak nie masz pieniędzy na rozwój jeździsz w drugiej dziesiątce. Pozdrawiam wielbicieli F1, bo może niewiele czasu nam zostało...
Przejdź do wpisu Uchwały Światowej Rady Sportów Motorowych