DO
GP Chin
13.03 - 15.03
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Australii
-
Ferrari postraszyło, ale to Mercedes sięgnął po dublet na otwarcie nowej ery regulacyjnej F1!
-
Audi zdobyło punkty już w swoim debiutanckim starcie
-
Lindblad wywalczył punkty w debiucie
-
Verstappen przebił się o 14 pozycji w wyścigu
-
Cadillac zadebiutował w Grand Prix: teraz musimy skupić się na poprawie osiągów
-
Atomowy start i podium dla Leclerca w pierwszym wyścigu sezonu
-
Mercedes czekał na to 470 dni
-
Norris: 5. pozycja to dobry wynik
-
Gasly otworzył konto punktowe Alpine
-
Haas otarł się o podwójne punkty
-
W Astonie cudów nie było, choć przez moment Alonso jechał w pierwszej dziesiątce
-
Albon: jesteśmy trochę na ziemi niczyjej

Ostatnia aktywność
27.05.2008 17:09
0
Aha - i na dodatek - czego to niby Sutil miałby sie z tego wypadku nauczyć???? Moze mądrzy wielbiciele fina napiszą co takiego mądrego jest w tej wypowiedzi? Moze Sutil musi wiedzieć na drugi raz zeby nigdy nie jechać przed finem, bo to oznacza kasację?
Przejdź do wpisu Raikkonen o incydencie z Sutilem
27.05.2008 17:07
0
Parodia. Facet tak czy siak odebrał pozycję innemu kierowcy, co było powodem jego własnego błędu - czy była to prędkość czy złe hamowanie - niewazne. Jego bląd, zniszczony wyścig dla innego kierowcy - i zero kary. PARODIA. Ciekawe czy gdyby ten "miszcz" wjechał w tył bolidu Kubicy to wielbiciele decyzji jurorów i "siły pieniądza" Ferrari mówiliby tak samo.
Przejdź do wpisu Raikkonen o incydencie z Sutilem