DO
GP USA
23.10 - 25.10
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Singapuru
-
Verstappen po raz pierwszy zwyciężył w Singapurze
-
Hamilton bierze odpowiedzialność za błąd strategiczny: przepraszam zespół
-
Norris: bez poprawek nie nadrobimy strat do rywali
-
Antonelli coraz bliżej tytułu mistrzowskiego
-
Verstappen odczarował w końcu Singapur
-
Słodko-gorzki wyścig Racing Bulls
-
Haas bez punktów w wyścigu mimo niezłego początku
-
Sainz: po prostu brakowało nam tempa
-
Cadillac niezmiennie na końcu
-
Hulkenberg obronił się przed Russellem i znowu zdobył punkty
-
Alpine opuszcza Azję bez punktów
-
Aston Martin bez tempa

Ostatnia aktywność
31.03.2009 00:16
0
Wiele już powiedziano na temat Bilda, więc pominę ocenę newsa. Co do kary nałożonej na Vettela: niektórzy mówią, że jest zbyt surowa. Ja uważam, że Vettel na nią zasłużył. Robert po wyścigu powiedział, że Sebastian puścił hamulce i przyspieszył widząc, że traci pozycję. To tylko subiektywne odczucie Roberta, ale wierzę, że doskonale orientuje się on co dzieje się z bolidem obok na torze. Sędziowie są w o tyle lepszej sytuacji, że mogą prześledzić zapisy telemetrii. Być może ewidentnie było widać, że Vettel przestaje hamować, dodaje gazu i zjeżdża do środka toru. To by tłumaczyło surową karę i ewidentną winę Niemca. Osobiście żałuję, że jakiś uproszczony fragment zapisu telemetrii ze zdarzenia nie jest udostępniany publicznie przy ogłaszaniu kar - wtedy byłaby jasność. I nikt by nie zwalał winy na opony ;) Ale i tak szanuję postawę Niemca - przyznał się, przeprosił - szkoda punktów ale trzeba walczyć dalej. Do zobaczenia w Malezji :)
Przejdź do wpisu Schumi kwestionuje decyzję sędziów w sprawie Vettela