DO
GP Miami
01.05 - 03.05
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Japonii
-
Antonelli wygrał w Japonii i został najmłodszym liderem mistrzostw świata F1
-
Ferrari nie schodzi z podium
-
Antonelli wygrał, ale na podium zabrakło drugiego kierowcy Mercedesa
-
Gasly utrzymał Verstappena za plecami
-
Bearman jechał z prędkością 308 km/h, a przeciążenie wyniosło 50G
-
Piastri bił się o zwycięstwo
-
Pech Lindblada i punkty Lawsona
-
Verstappen po raz trzeci z rzędu ukończył wyścig poza czołową piątką
-
Williams wykorzystał wyścig w Japonii do dalszych testów FW48
-
Cadillac wciąż zalicza progres
-
Audi zaprzepaściło wyścig na starcie GP Japonii
-
Alonso dojechał do mety na Suzuce

Ostatnia aktywność
20.04.2010 16:20
0
Ja mam inną propozycję: zespoły zgłaszają po 3 kierowców na sezon, ale tylko 2 jedzie w wyścigu. 3-ci kierowca zastępuje jednego w następnym, w sumie każdy z zawodników wziąłby udział w 2/3 łącznej liczby weekendów GP. Potrzeba około 24-30 wyścigów na sezon, co zgadzałoby się z ostatnimi zapowiedziami Berniego o 25. Punktacje można zostawić tak jak istnieje obecnie. Zmęczenie kierowców i zużycie sprzętu odpadają, ponieważ każdy zawodnik zaliczyłby 16-20 GP, czyli tak jak jest teraz. Rozwiązanie ma wadę – pieniądze, ale uważam, że jak kogoś nie stać to niech się do F1 nie pcha, może jeździć w innych seriach.
Przejdź do wpisu Rossi w trzecim bolidzie Ferrari w 2011 roku?