DO
GP Chin
13.03 - 15.03
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Australii
-
Ferrari postraszyło, ale to Mercedes sięgnął po dublet na otwarcie nowej ery regulacyjnej F1!
-
Audi zdobyło punkty już w swoim debiutanckim starcie
-
Lindblad wywalczył punkty w debiucie
-
Verstappen przebił się o 14 pozycji w wyścigu
-
Cadillac zadebiutował w Grand Prix: teraz musimy skupić się na poprawie osiągów
-
Atomowy start i podium dla Leclerca w pierwszym wyścigu sezonu
-
Mercedes czekał na to 470 dni
-
Norris: 5. pozycja to dobry wynik
-
Gasly otworzył konto punktowe Alpine
-
Haas otarł się o podwójne punkty
-
W Astonie cudów nie było, choć przez moment Alonso jechał w pierwszej dziesiątce
-
Albon: jesteśmy trochę na ziemi niczyjej

Ostatnia aktywność
20.03.2008 01:15
0
Winą może być ECU, ale nie dlatego, że palce maczała w to stajnia McLaren. Przecież wszyscy dostali jednakowe jednostki. Nie było specjalnej edycji dla Ferrari. Już nie popadajmy w skrajności. No chyba, że naprawdę zaprogramowali to tak, żeby było niekompatybilne z bolidami Ferrari;)
Przejdź do wpisu Ferrari: to mogła być wina ECU
19.03.2008 23:53
0
No tak... Teorie spiskowe jak zwykle królują. Prawdą jest, że ECU powinno być tworzone przez firmę nie związaną z żadną stajnią, ale weźcie pod uwagę, że wszyscy mają ten komputer u siebie. Ferrari jak widać nie umiało się dostosować.
Przejdź do wpisu Ferrari: to mogła być wina ECU