DO
GP USA
23.10 - 25.10
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Singapuru
-
Verstappen po raz pierwszy zwyciężył w Singapurze
-
Hamilton bierze odpowiedzialność za błąd strategiczny: przepraszam zespół
-
Norris: bez poprawek nie nadrobimy strat do rywali
-
Antonelli coraz bliżej tytułu mistrzowskiego
-
Verstappen odczarował w końcu Singapur
-
Słodko-gorzki wyścig Racing Bulls
-
Haas bez punktów w wyścigu mimo niezłego początku
-
Sainz: po prostu brakowało nam tempa
-
Cadillac niezmiennie na końcu
-
Hulkenberg obronił się przed Russellem i znowu zdobył punkty
-
Alpine opuszcza Azję bez punktów
-
Aston Martin bez tempa

Ostatnia aktywność
20.03.2008 21:10
0
Lepiej żeby nie padało, bo znając szczęście Roberta jakiś Nick albo kamikadze ponownie mu przydzwoni i będzie po wyścigu. No i powinien jechać za Nickiem prawie do końca i dopiero na ostatnich okrążeniach zaatakować. Jak będzie jechał przed Nickiem to zmienią mu strategię i ponownie dojedzie bez punktów o ile dojedzie.
Przejdź do wpisu W Malezji będzie padało?
16.03.2008 12:00
0
Sytuacja z ubiegłego sezonu nie zmieniła się, strategia dla Roberta jest zmieniana zawsze w sytuacji kiedy jedzie przed Nickiem. Kiedy Nick jedzie przed Robertem nic nie kombinują. Przez taką głupotę stracili min. 4 punkty jako team. Robert faktycznie powinien zacząć już rozmowy z innym teamem na temat startów w następnym sezonie. Tylko wtedy ma szanse, że w połowie wyścigu nie będą go tankować na 60 okrążeń i zakładać miękkich opon, na których jeździ mu się nieco gorzej.
Przejdź do wpisu Szefostwo BMW Sauber mimo wszystko zadowolone