DO
GP Chin
13.03 - 15.03
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Australii
-
Ferrari postraszyło, ale to Mercedes sięgnął po dublet na otwarcie nowej ery regulacyjnej F1!
-
Audi zdobyło punkty już w swoim debiutanckim starcie
-
Lindblad wywalczył punkty w debiucie
-
Verstappen przebił się o 14 pozycji w wyścigu
-
Cadillac zadebiutował w Grand Prix: teraz musimy skupić się na poprawie osiągów
-
Atomowy start i podium dla Leclerca w pierwszym wyścigu sezonu
-
Mercedes czekał na to 470 dni
-
Norris: 5. pozycja to dobry wynik
-
Gasly otworzył konto punktowe Alpine
-
Haas otarł się o podwójne punkty
-
W Astonie cudów nie było, choć przez moment Alonso jechał w pierwszej dziesiątce
-
Albon: jesteśmy trochę na ziemi niczyjej

Ostatnia aktywność
17.03.2008 20:09
0
Właśnie, gdyby nie zmieniona taktyka podczas wyścigu Robert miał szansę na podium. Nie wiem dlaczego szefostwo BMW nie wyciąga wniosków ze swoich posunięć. Mogliby zatrudnić kogoś nowego od taktyki dla Roberta. U nich liczy się tylko zespół. Zawsze ustawiają inną strategię dla Nicka, a inną dla Roberta, bez sensu. A jak już ustawią tą strategię, to po jaką cholerę zmieniają ją podczas wyścigu. Niech już się trzymają tego, co zaplanowali, a nie robili posunięcia na chybił trafił. Jak chcą tak robić to niech lepiej zagrają w lotto, wiadomo jaki będzie skutek. No i te prędkości max. na prostych. Pod tym względem muszę jeszcze trochę popracować.
Przejdź do wpisu Szefostwo BMW Sauber mimo wszystko zadowolone