DO
GP USA
23.10 - 25.10
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Singapuru
-
Verstappen po raz pierwszy zwyciężył w Singapurze
-
Hamilton bierze odpowiedzialność za błąd strategiczny: przepraszam zespół
-
Norris: bez poprawek nie nadrobimy strat do rywali
-
Antonelli coraz bliżej tytułu mistrzowskiego
-
Verstappen odczarował w końcu Singapur
-
Słodko-gorzki wyścig Racing Bulls
-
Haas bez punktów w wyścigu mimo niezłego początku
-
Sainz: po prostu brakowało nam tempa
-
Cadillac niezmiennie na końcu
-
Hulkenberg obronił się przed Russellem i znowu zdobył punkty
-
Alpine opuszcza Azję bez punktów
-
Aston Martin bez tempa

Ostatnia aktywność
11.10.2007 14:43
0
Polecam wam kibicowanie regionalnej lidze kartingowej na Podlasiu, ciemniacy.
Przejdź do wpisu McLaren: nikt nie jest faworyzowany
11.10.2007 13:47
0
Popatrzcie na to z tej strony: przez ostatnie lata Alonso był po prostu _rozpieszczany_.
Przejdź do wpisu McLaren: nikt nie jest faworyzowany
11.10.2007 13:45
0
Niedobrze mi się robi od tych żałosnych komentarzy. McLaren od zawsze słynie z taktyki, która nigdy nie faworyzowała żadnego z kierowców (Prost i Senna, Hakkinen z Coulthardem też łatwo nie miał, Coulthard z kolei przy świeżym Raikkonenie też nie miał łatwiej...). Najlepiej oddaje to aktualna klasyfikacja kierowców! Briatore mógłby dać Alonso wszystko, ale tylko w McLarenie aktualny mistrz świata może poczuć smak prawdziwej rywalizacji w teamie. Lewis ma dużo szczęścia, ale jestem pewny że to dzięki swoim umiejętnościom osiągnął w tym sporcie już tak wiele. Wasze komentarze są ŻAŁOSNE i NUDNE. Bycie najlepszym kierowcą świata to nie tylko wygrywanie wyścigów i nie bądźcie tacy krótkowzroczni.
Przejdź do wpisu McLaren: nikt nie jest faworyzowany