DO
GP Chin
13.03 - 15.03
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Australii
-
Ferrari postraszyło, ale to Mercedes sięgnął po dublet na otwarcie nowej ery regulacyjnej F1!
-
Audi zdobyło punkty już w swoim debiutanckim starcie
-
Lindblad wywalczył punkty w debiucie
-
Verstappen przebił się o 14 pozycji w wyścigu
-
Cadillac zadebiutował w Grand Prix: teraz musimy skupić się na poprawie osiągów
-
Atomowy start i podium dla Leclerca w pierwszym wyścigu sezonu
-
Mercedes czekał na to 470 dni
-
Norris: 5. pozycja to dobry wynik
-
Gasly otworzył konto punktowe Alpine
-
Haas otarł się o podwójne punkty
-
W Astonie cudów nie było, choć przez moment Alonso jechał w pierwszej dziesiątce
-
Albon: jesteśmy trochę na ziemi niczyjej

Ostatnia aktywność
11.10.2007 14:43
0
Polecam wam kibicowanie regionalnej lidze kartingowej na Podlasiu, ciemniacy.
Przejdź do wpisu McLaren: nikt nie jest faworyzowany
11.10.2007 13:47
0
Popatrzcie na to z tej strony: przez ostatnie lata Alonso był po prostu _rozpieszczany_.
Przejdź do wpisu McLaren: nikt nie jest faworyzowany
11.10.2007 13:45
0
Niedobrze mi się robi od tych żałosnych komentarzy. McLaren od zawsze słynie z taktyki, która nigdy nie faworyzowała żadnego z kierowców (Prost i Senna, Hakkinen z Coulthardem też łatwo nie miał, Coulthard z kolei przy świeżym Raikkonenie też nie miał łatwiej...). Najlepiej oddaje to aktualna klasyfikacja kierowców! Briatore mógłby dać Alonso wszystko, ale tylko w McLarenie aktualny mistrz świata może poczuć smak prawdziwej rywalizacji w teamie. Lewis ma dużo szczęścia, ale jestem pewny że to dzięki swoim umiejętnościom osiągnął w tym sporcie już tak wiele. Wasze komentarze są ŻAŁOSNE i NUDNE. Bycie najlepszym kierowcą świata to nie tylko wygrywanie wyścigów i nie bądźcie tacy krótkowzroczni.
Przejdź do wpisu McLaren: nikt nie jest faworyzowany