Tymek Kucharczyk zakończył dziś swój debiutancki sezon w serii Indy NXT znakomitym zwycięstwem na torze Laguna Seca. To drugi triumf Polaka w tej serii, którym przypieczętował trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej.
Dzisiejszy wyścig na torze Laguna Seca zakończył sezon zmagań kierowców Indy NXT, a triumfatorem ostatnich zawodów został Tymek Kucharczyk.
Weekend na Laguna Seca składał się z dwóch wyścigów oraz dwóch sesji kwalifikacyjnych, a Tymek rozpoczął zmagania w ostatniej rundzie sezonu jako jeden z trzech kandydatów do zdobycia mistrzowskiego tytułu.
Przed rozpoczęciem rywalizacji Kucharczyk sam zaznaczał, że czeka go najważniejsza runda w jego życiu - presja nie dała się jednak we znaki polskiemu kierowcy, który znakomicie spisał się w kwalifikacjach, zdobywając drugie miejsce startowe do pierwszego wyścigu oraz pole position do drugiego wyścigu.
Nadzieje na spektakularny wynik w pierwszych zawodach lęgły jednak w gruzach już na samym początku rywalizacji, kiedy Tymka uderzył jeden z rywali, Myles Rowe. Polak obrócił się i spadł na koniec stawki, lecz po heroicznej walce zdołał wrócić do pierwszej dziesiątki przed końcem wyścigu.
Drugi wyścig ułożył się zupełnie inaczej - Kucharczyk odniósł pewne zwycięstwo i w znakomitym stylu zakończył swój pierwszy sezon startów w serii Indy NXT.
Niestety, choć ambicje były wysokie, Tymek zakończył sezon na trzeciej pozycji, a mistrzem serii został Nikita Johnson. Niemniej, zdobywając dwa zwycięstwa, osiem podiów oraz jedno pole position, Kucharczyk spisał się w tym roku znakomicie, zyskując sympatię kibiców nie tylko w Polsce, lecz także za Oceanem.
Another outstanding win for Tymek Kucharczyk ✌️ pic.twitter.com/s7yNYXUnAl
— INDY NXT by Firestone (@INDYNXT) September 6, 2026
Plany Tymka nie są jeszcze znane, lecz prawdopodobnie ciężko mu będzie dołączyć do któregokolwiek z zespołów Indycar.
Kucharczyk cieszy się jednak sporym zainteresowaniem, także w Europie - w jednej z ostatnich wypowiedzi Polak przyznał, że otrzymał nawet okazję jazdy w testach za kierownicą samochodu Formuły 1.
© Tymek Kucharczyk


07.09.2026 10:47
0
brawo Tymek!
myślę że gdyby nie owale (zupełnie inna bajka dla Niego) i ten czarny charakter ;) mógłby wygrać tę serię.
tak czy owak, imho, jest to obecnie najbardziej rokujący chłopak jeśli chodzi o rodzimy motorsport.
jeśli nie trafi do F2, ciężko będzie wybić się dokądś wyżej niestety... :(
07.09.2026 10:59
0
przypomnę tylko że w Detroit też Rowe, prawie wycisnął Tymka w ścianę, i przez niego stracił 2 pozycje...
08.09.2026 08:39
1
0
Tymek jedyną szansą dla nas na osiągnięcie czegoś w motor sporcie. Ale cóż, kasa kasa kasa.
09.09.2026 10:09
0
@Frytek Dokładnie tak. Żałosne jest natomiast to, że w tym kraju pompuje się gigantyczna kasę w jedną tylko dyscyplinę. Dodam, że jest to dyscyplina w której nie odnosimy ŻADNYCH sukcesów.....
Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się