Robert Wood Johnson został mniejszościowym udziałowcem Astona Martina. Były ambasador USA w Wielkiej Brytanii ze skutkiem natychmiastowym dołączy do rady dyrektorów zespołu jako wiceprezes.
Z informacji prasowej wynika, że Robert Wood Johnson, dziedzic imperium Johnson&Johnson, a także właściciel drużyny New York Jets i udziałowiec zespołu Crystal Palace, dokonał nabycia mniejszościowego pakietu udziałów w ekipie Lawrence'a Strolla.
W komunikacie zabrakło jednak informacji o skali i wartości inwestycji. Wiadomo natomiast, że prezesem wykonawczym i kontrolującym udziałowcem cały czas pozostaje Lawrance Stroll.
"Jestem niezwykle szczęśliwy, mogąc powitać Woody'ego w rodzinie Astona Martina" mówił kanadyjski miliarder. "Jego doświadczenie, pasja i zaangażowanie finansowe dodatkowo wzmacniają naszą pozycję, gdy wchodzimy w kolejny etap naszej sportowej rywalizacji."
"Jego głębokie uznanie dla naszej marki, w połączeniu z zaangażowaniem w innowacje i wykorzystywanie możliwości biznesowych, czyni go idealnym partnerem, gdy patrzymy w przyszłość."
Transakcja z pewnością ma na celu przyspieszenie komercyjnego wzrostu Astona Martina w Stanach Zjednoczonych, na rynku który w ostatnich latach stał się główną gałęzią ekspansji Formuły 1.
Wyścigi F1 odbywają się obecnie na trzech amerykańskich torach w Miami, Austin oraz Las Vegas, a liczba fanów F1 w samych Stanach szacowana jest na 52 miliony i stale rośnie między innymi za sprawą przejęcia praw do transmisji wyścigów przez firmę Apple.
Lawrance Stroll z pewnością liczy, że Johnson mając w swoim portfolio szeroki wachlarz sportowych przedsięwzięć, zarówno na ternie USA, jak i Wielkiej Brytanii, będzie stanowił przepustkę do lukratywnych kontraktów jego zespołu.
"Podczas pełnienia funkcji ambasadora Stanów Zjednoczonych w Wielkiej Brytanii bardzo doceniłem bogatą historię Astona Martina, a także strategiczną wizję i przedsiębiorczego ducha Lawrence’a Strolla."
"Cieszę się, że będę mógł z nim współpracować i przyczynić się do dalszego rozwoju zespołu, z ambicją stworzenia organizacji zdolnej do rywalizacji na najwyższym poziomie tego sportu."
© Aston Martin


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się