Weekend wyścigowy pod szyldem GP Bahrajnu w Malezji na stałe zapisze się w historii ekipy z Milton Keynes. Po sobotnim wywalczeniu pierwszego pole position z własnym silnikiem w niedzielę przyszła pora na premierowy triumf. Dokonał tego Max Verstappen, który po wyprzedzeniu Kimiego Antonellego w pełni kontrolował przebieg zawodów. Dla Holendra była to 72. wygrana w karierze, a ponadto podtrzymał swoją serię sezonów z przynajmniej jedną wiktorią do 11. Po awarii George'a Russella wydawało się, że Byki sięgną nawet po podwójne podium, ale z powodu problemów z mocą Isack Hadjar spadł na 5. miejsce.
Max Verstappen, P1
"To niesamowity rezultat. Wyścig nie był wcale dla nas łatwy, bo musieliśmy podjąć wiele trudnych decyzji, a ponadto w samej końcówce pojawił się samochód bezpieczeństwa. Podjęliśmy jednak właściwe decyzje po stronie ogumienia, zachowaliśmy spokój i to wszystko się opłaciło. Oczywiście wygranie wyścigu w pierwszym sezonie jako producent jednostek napędowych to coś niesamowitego i każdy powinien być z tego dumny. Już na starcie sezonu wiedzieliśmy, że mamy mocny silnik, ale mieliśmy też świadomość pewnych naszych ograniczeń. Chociaż czasami jest to trudne i czasami wiedzieliśmy, że nie możemy wygrać, dalej naciskaliśmy. Zespół ciężko pracował, by zrozumieć nasze trudności i wprowadzić pewne poprawki do bolidu. Krok po kroku zbliżaliśmy się do tego celu, aż w końcu nam to się udało. To wyjątkowa i pełna emocji chwila. To niesamowity projekt, a zwycięstwo w naszym pierwszym sezonie jako producent to fantastyczne uczucie."
Isack Hadjar, P5
"Mimo tego 5. wywalczonego miejsca jestem oczywiście sfrustrowany. Samochód nie prowadził się tak dobrze jak w poprzednich dniach i po ostatnim restarcie przez dwa okrążenia nie miałem mocy. Gdyby to się nie stało, jestem pewny, że wywalczyłbym podium. Istotne jest jednak to, że zespół osiągnął dobry wynik. Nie mogę się doczekać spojrzenia w dane, by zrozumieć, co się stało. Potem przegrupujemy się i pojedziemy do Singapuru. To tor, który naprawdę lubię, więc oczywiście będę tam naciskał po to, aby wywalczyć jak najlepszy wynik."
© Red Bull


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się