Dwukrotny mistrz świata okazał się jednym z głównych bohaterów niedzielnych zmagań w Malezji. Po świetnej jeździe wywalczył 8. miejsce, czym zdobył więcej punktów niż przez cały dotychczasowy sezon. Potwierdził tym samym też niezłą formę Astona Martina na torze Sepang, gdyż już wczoraj obaj jego samochody zameldowały się w Q2. Zespół nie wywalczył jednak podwójnych punktów, ponieważ Lance Stroll zajął 12. miejsce.
Fernando Alonso, P8
"Byliśmy bardziej konkurencyjni, a 8. miejsce to dobry wynik dla nas. Sporo się działo w tym wyścigu. Wystartowaliśmy na slickach, przez co znaleźliśmy się w trudnej sytuacji, ale dzięki samochodowi bezpieczeństwa wyścig rozpoczął się dla nas na nowo. Nie ma zbyt wielu weekendów, podczas których możemy walczyć o punkty, ale tutaj dobrze to rozegraliśmy i wykorzystaliśmy tę szansę. Zobaczymy, czy utrzymamy to tempo w Singapurze, gdzie liczymy na dobry wynik. Problemy z samego startu były dość dziwne i musimy zrozumieć, co za tym stało."
Lance Stroll, P12
"Przyjechaliśmy do Malezji ze świadomością, że ten tor będzie bardziej pasował naszemu bolidowi. Mniejsza moc i zmniejszona przyczepność tylko zadziałały na naszą korzyść. Warunki pogodowe były bardzo zdradliwe i przez opóźniony start straciliśmy szansę na dobre ściganie się. Było jednak trochę frajdy dzisiaj, a szczególnie w pojedynkach z innymi bolidami. Byłem zaskoczony jednak tym, jak ślisko było na samym początku, więc szybko zjechałem do boksu po przejściowe opony. To była dobra decyzja. Twarde opony wydawały się bardzo wytrzymałe i z perspektywy czasu mogłem mocniej naciskać na ich drugim zestawie. A tak straciliśmy parę miejsc i finalnie nie zdobyliśmy punktów."
© Aston Martin


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się