TWG Motorsports postanowiło w oficjalny sposób ustosunkować się do plotek, jakie w ostatnim czasie zaczęły krążyć wokół osoby Marka Waltera. Swoim komentarzem w tej sprawie podzielił się też Marcin Budkowski.
Plotki o potencjalnej sprzedaży udziałów w Cadillacu pojawiły się po tym, jak Mark Walter sprzedał udziały w drużynie koszykarskiej La Lakers. Było to pokłosiem śledztwa dot. czterech firm pośredniczych uczestniczących w imperium biznesowym tego miliardera w związku z domniemanymi nieujawnionymi pożyczkami między nimi.
Ponieważ Walter pozostaje także dyrektorem zarządzającym i prezesem TWG Motorsports, czyli większościowego posiadacza pakietu udziałów w ekipie z Fishers, pojawiły się uzasadnione pogłoski co do jej przyszłości. Amerykanie szybko jednak postanowili uciąć wszelkie spekulacje, wydając jasne oświadczenie przed GP Holandii:
"TWG nie rozważa sprzedaży udziałów w zespole Cadillaca ani innych częściach TWG Motorsports", przekazano w lakonicznym komunikacie.
O komentarz do sprawy Waltera został też poproszony nowy szef zespołu, Marcin Budkowski:
"Nie było absolutnie żadnych dyskusji w tej sprawie. Nie ma wątpliwości, że nie będzie miało to żadnego wpływu. Nowa fabryka, moje zatrudnienie czy ściągnięcie kluczowych pracowników to rzeczy, które możemy ogłaszać. To tylko potwierdza zaangażowanie i inwestycje stojące za tym projektem", przekazał Polak, cytowany przez The Race.
© Cadillac


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się