Sprzedaż zespołu NBA Los Angeles Lakers z punktu widzenia kibica Formuły 1 może wydawać się mało istotna, ale w rzeczywistości może mieć duży wpływ także na ekipę Cadillaca, a wszystko przez powiązania właścicielskie.
Miliarder Mark Walter kilka dni temu potwierdził sprzedaż zespołu LA Lakres i nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że nabył go zaledwie 14 miesięcy wcześniej za niebagatelną kwotę 10 miliardów dolarów.
Walter to dyrektor zarządzający Guggenheim Partners, czyli firmy inwestycyjnej, w której portfolio można znaleźć także zespół Chelsea FC, a także inne zespoły sportowe z amerykańskiego podwórka, jak np. baseballowy LA Dodgers.
Tak się składa, że biznesmen ten jest także dyrektorem zarządzającym i pełniącym obowiązki prezesa TWG Global, a ta firma powinna już co niego mówić fanom F1, gdyż posiada większościowy pakiet udziałów w ekipie Cadillaca za pośrednictwem TWG Motorsports, które aktywnie zarządza też ekipą IndyCar i Formuły E zespołu Andretti Global.
Firmy powiązane z Walterem są przedmiotem dochodzenia prowadzonego przez rząd USA oraz Komisję Papierów Wartościowych i Giełd [przyp. SEC] w ramach szeroko zakrojonego śledztwa. Najnowszy jego etap dotyczy czterech spółek należących do jego imperium inwestycyjnego oraz zarzucanych, nieujawnionych wcześniej pożyczek między tymi podmiotami.
The Athletic podało, że pakiet kontrolny udziałów Waltera w LA Lakers został wyceniony na 12,5 miliarda dolarów, co w teorii zapewniło mu około 2,5 miliarda zysku w nieco ponad rok. Ruch taki zaskoczył jednak Narodową Federację Koszykówki.
Udziały Waltera powędrowały do Josha Kushnera, powiązanego rodzinnie z prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem, oraz byłego CEO Disneya, Boba Igera.
W mediach pojawiają się z kolei doniesienia o tym iż Walter szykuje się do kolejnej dużej transakcji. Tym razem miałby upłynnić udziały właśnie w Chelsea FC, które wedle doniesień prasowych mogłyby trafić do większościowego udziałowca zespołu, Clearlake Capital.
Mimo iż sprzedaż udziałów w zespole piłkarskich nie została potwierdzona, agencja Bloomberg sugeruje, że Walter sprzedaje swoje udziały, aby zdobyć pieniądze na spłatę pożyczek zaciągniętych u ubezpieczycieli jego firmy w związku z trwającymi śledztwami federalnymi.
I tutaj pojawia się pytanie czy sprzedażą nie jest również zagrożony udział Waltera w TWG Global, pośredniego włąściciela zespołu Cadillaca. Póki co żadne poważne żródła nie potwierdziły takich ruchów, ale Finacial Times nie wyklucza kolejnych transakcji, tym bardziej, że TWG stara się obecnie refinansować swoje pożyczki, restrukturyzować grupę i pozyskać nowych inwestorów.
Jedną z czterech firm pośredniczących objętych dochodzeniem jest Bradford Allen, która buduje siedzibę Cadillaca w Indianie, obok fabryki IndyCar, należącej do Andretti Global.
Na razie nie postawiono w tej sprawie żadnych zarzutów, a zespół Cadillaca nie jest w to w żaden sposób zamieszany. Nic też nie wskazuje na zmianę pozycji General Motors w ekipie F1, a ostatnie roszady personalne i zaangażowanie na miejsce Graeme'a Lowdona Marcina Budkowskiego też prawdopodobnie nie ma z tymi postępowaniami nic wspólnego.
© Cadillac


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się