Światowa Rada Sportów Motorowych zatwierdziła formalnie koncepcje, jakie zostały wypracowane w ostatnim czasie przez najważniejszych przedstawicieli F1. Dzięki temu w kolejnych dwóch latach zmieni się rozkład mocy silników, a w 2027 roku odbędą się cztery dni przedsezonowych testów.
Większość ze zmian ogłoszonych przez Światową Radę Sportów Motorowych to była zwykła formalność z jej strony i nie stanowi większego zaskoczenia dla środowiska F1. O małych niespodziankach można mówić jedynie w przypadku zasad dot. zagrożenia upałem oraz warunków słabej przyczepności.
W tym pierwszym kontekście wprowadzono rozdzielenie takiego komunikatu na sprint i wyścig. Nadal jednak będzie obowiązywać zasada o jego wystosowaniu na co najmniej 24 godziny przed rozpoczęciem sprintu, wyścigu lub obu rywalizacji.
Jako warunki słabej przyczepności należy uznawać takie, w których tor pozostaje mokry, a widoczność słaba. Przywrócono bowiem możliwość korzystania w ich czasie z trybu doładowania, ale dodatkowa moc nie będzie mogła przekroczyć oznaczonego standardowego limitu. Podtrzymany został za to zakaz używania trybu wyprzedzania.
O innych modyfikacjach już wcześniej informowała Komisja F1, co odnosiło się m.in. do wydłużenia liczby dni zimowych testów z 3 do 4. W komunikacie zaznaczono, że zostało to podyktowane ogólną złożonością obecnej generacji bolidów. Przed tym sezonem wyjątkowo odbyło się aż 9 dni prób, co miało związek z debiutem nowych jednostek napędowych.
W kontekście silnikowym została zatwierdzona najistotniejsza korekta. W latach 2027-2028 dojdzie do dwuetapowej (i oczekiwanej) zmiany rozkładu mocy. Obejmie to ukierunkowane modyfikacje w zakresie mocy motoru spalinowego, przepływu paliwa, systemów odpowiedzialnych za energię elektryczną i większej elastyczności w kontekście jej zarządzania.
Z tego powodu konieczne były też zmiany, jeśli chodzi o zarządzanie okrążeniami zapoznawczymi oraz dystansem wyścigu, a także korekty w Regulaminie Finansowym. Oznacza to, że na niektórych torach FIA będzie ograniczać liczbę możliwych kółek przed dojazdem na pola startowe oraz skracać długość niedzielnych zmagań.
Oprócz tego Światowa Rada Sportów Motorowych zatwierdziła poprawki Regulaminu Sportowego, Technicznego i Finansowego jeszcze w kontekście sezonu 2026. Odnośnie 2027 roku pojawiła się już pierwsza wersja przepisów technicznych uwzględniających wnioski z początku obecnej ery regulacyjnej.
Pewną ciekawostką w oświadczeniu FIA była wzmianka Mohammeda Ben Sulayema o tym, że prowadzone są ciągłe rozmowy nt. wprowadzenia silników V8 w kolejnym cyklu. Stanowiło to kolejne potwierdzenie chęci Federacji co do realizacji takiego planu:
"Dyskusje odnośnie następnej koncepcji dot. silników, włączając w to jednostki V8 napędzane zrównoważonymi paliwami, pokazują dobre chęci wszystkich stron do zaangażowania się w tworzenie kolejnego rozdziału tego sportu", powiedział prezydent instytucji z Paryża.
Warto również wspomnieć o ważnej aktualizacji Międzynarodowego Kodeku Sportowego, która wzmocni procedury związane z bezpieczeństwem w warunkach czerwonej flagi. Od teraz wszystkie samochody będą musiały być gotowe nie tylko do natychmiastowego zatrzymania się, lecz także kontynuowania jazdy przez obszar wyznaczony w notatkach dyrektora wyścigowego.
© Pirelli


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się