Ekipa McLarena w Austrii przetestuje własne obrotowe tylne skrzydło, wzorowane na koncepcjach, które pokazały już zespoły Ferrari i Red Bulla.
Po raz pierwszy spektakularny system obracania tylnego skrzydła zaprezentował zespół Ferrari, który swoje karty odkrył pod sam koniec przedsezonowych testów.
Ekipa z Maranello nie korzystała jednak z tego systemu w pierwszych wyścigach sezonu, a podczas Grand Prix obrotowe skrzydło zadebiutowało dopiero podczas GP Miami. To tam swoją wersję podobnego systemu pokazał Red Bull, który przy okazji twierdził, że nie czerpał inspiracji od Włochów, a prace nad swoim obrotowym skrzydłem rozpoczął jeszcze w zeszłym roku.
Na torze Red Bull Ring McLaren zostanie więc trzecią ekipą, która będzie mogła pochwalić się działającym obrotowym skrzydłem. Nie oznacza to jednak, że Lando Norris i Oscar Piastri będą z niego korzystali podczas wyścigu.
McLaren przed weekendem zapowiada jedynie "przetestowanie eksperymentalnego tylnego skrzydła podczas piątkowych sesji treningowych."
Można się więc spodziewać, że ekipa wykorzysta wizytę na Red Bull Ringu do przeprowadzenia testów porównawczych nowego systemu, a jego wyścigowy debiut odbędzie się w późniejszej fazie sezonu.
© McLaren


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się