WIADOMOŚCI

Ferrari przywiezie poprawki bolidu SF-26 i silnika już na ostatnią turę testów
Ferrari przywiezie poprawki bolidu SF-26 i silnika już na ostatnią turę testów © Ferrari

Ekipa z Maranello zamierza przyjechać na ostatnią turę testów przed sezonem 2026 z mocno odświeżonym bolidem SF-26. Aktualizacje mają też objąć samą jednostkę napędową.

2025-baner-f1-dziel-pasje-v2.jpg

Ferrari pozytywnie zaskoczyło środowisko F1 w czasie dwóch pierwszych tur testów przed sezonem 2026. Przede wszystkim zaprezentowało wysoką niezawodność, a także bardzo optymistyczne czasy symulacji tempa wyścigowego, nie mówiąc nawet o regularnym plasowaniu się w czołówce tabeli z końcowymi rezultatami.

Natchnieni tym dobrym początkiem Włosi postanowili nieco agresywniej podejść do kwestii ostatnich prób przed australijską inauguracją. Według doniesień Motorsportu i AutoRacer.it, aktualizacje aerodynamiczne pojawią się już w najbliższych dniach w Bahrajnie i niewykluczone, że z taką samą wersją samochodu SF-26 Scuderia przyjedzie do Australii.

Co więcej, do Zatoki Perskiej dostarczy też świeżą jednostkę napędową i bardzo prawdopodobne że również skrzynię biegów. Spekuluje się, że włoski team będzie chciał w ten sposób wyżyłować zwłaszcza ten drugi element, aby wprowadzić środki zaradcze w przypadku ewentualnych awarii. Zważywszy na niekonwencjonalne sposoby odzyskiwania energii, skrzynia biegów poddawana jest znacznie większym obciążeniom.

Serwis Motorsport podzielił się również dwoma ciekawostkami związanymi z pierwszymi jazdami w Bahrajnie. Przede wszystkim okazało się, że piątkowy postój Lewisa Hamiltona w samej końcówce był celowym zabiegiem ze strony zespołu, żeby oszacować, ile paliwa musi zostać w zbiorniku i przejść obowiązkowe kontrole.

Światło dzienne ujrzał również powód, dla którego Ferrari pozostaje tak przeciwne zmianom w procedurze startów, o jakiej ostatnio głośno zrobiło się za sprawą wołań Andrei Stelli. Jak się okazało, nie chodzi tylko o wcześniejsze uwagi Frederica Vasseura, których nikt nie wysłuchał. Włosi postawili na mniejszą turbosprężarkę w porównaniu do rywali, a silniki z większym takim komponentem potrzebują więcej czasu na prawidłowe wykonanie procedury, czyli uzyskanie dużej ilości obrotów.

Udostępnij ten wpis Udostępnij na Wykopie Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X

0 KOMENTARZY
zaloguj się, by pisać komentarze

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

zarejestruj się
LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.