SYLWETKA
Drugi etap kariery szkockiego kierowcy to Formuła Renault ? pod koniec 2002 roku di Resta wziął udział w zimowej edycji brytyjskiej. Kolejny rok to rywalizacja już w pełnym wymiarze w barwach zespołu Eurotek Motorsport. Sezon przyniósł jedno zwycięstwo i siódme miejsce w klasyfikacji. Po przejściu do Manor Motorsport, 18-letni di Resta wywalczył już cztery pierwsze miejsca, co zaowocowało trzecią lokatą na koniec sezonu. Wyniki kilku poprzednich lat sprawiły, że został uhonorowany nagrodą Młodego Kierowcy Roku McLaren Autosport BRDC.
Następny krok to Formuła 3 Euro Series. Sezon 2005 Paul di Resta spędził razem z Lucasem di Grassi w ekipie Manor Motorsport. Szkot zajął 10 pozycję wśród kierowców, a jego brazylijski kolega uległ jedynie Lewisowi Hamiltonowi i Adrianowi Sutilowi. Sezon 2006 to triumf Szkota w Formule 3. 20-letni di Resta zdobył mistrzowski tytuł pokonując zespołowego kolegę, Sebastiana Vettela jedenastoma punktami.
Z pomocą i wsparciem Mercedesa, po udanym sezonie za sterami 540-kilogramowego bolidu, di Resta przeszedł do serii Deutsche Tourenwagen Masters. Szkot pierwszy sezon w DTM rozpoczął w 2-letnim Mercedesie, jednak świetna postawa pozwoliła walczyć o najwyższe lokaty. Wyniki zapewniły miejsce w ekipie Mercedesa, co zaowocowało kolejno wicemistrzostwem w sezonie 2008, trzecim miejscem rok później oraz mistrzowskim tytułem w sezonie poprzedzającym debiut w wyścigu Formuły 1.
Di Resta w najwyższej kategorii wyścigowej pojawił się najpierw w roli testera ekipy Force India w swoim mistrzowskim sezonie w serii DTM. Rok później w podstawowym składzie zastąpił Vitantonio Liuzziego, zaliczając debiut w Formule 1.
WIADOMOŚCI POWIĄZANE
DO
GP Bahrajnu
11.04 - 13.04
ZOSTAŁO
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Japonii
-
Verstappen wygrał spokojne GP Japonii
-
Verstappen sięgnął po swoje 64. zwycięstwo w karierze
-
Hadjar z pierwszymi punktami w Formule 1
-
McLaren powiększa przewagę, ale nie wykorzystuje pełni strategii
-
Williams rozbudza nadzieje - mimo słabszej formy dalej dowozi punkty
-
Gasly: to nie był nasz wyścig
-
Ferrari wciąż traci do McLarena i Red Bulla
-
Bortoleto zadowlony z postępów, jakie uczynił na Suzuce
-
Antonelli pobił dwa rekordy Verstappena w F1
-
Bearman po raz kolejny w czołowej dziesiątce