Sędziowie podzielili się rozstrzygnięciem dot. niecodziennego incydentu między Oscarem Piastrim a George'em Russellem z alei serwisowej podczas 2. treningu przed GP Holandii. Jako winowajcę tej sytuacji uznano zespół McLarena, który otrzymał stosowną karę finansową.
Do rzeczonego incydentu doszło w czasie okresu drugiej czerwonej flagi, jaka pojawiła się w ostatnich piątkowych zajęciach na Zandvoort Circuit. Wówczas kolejni kierowcy zjeżdżali do alei serwisowej, a McLaren skierował samochód Oscara Piastriego na niegłówne stanowisko postojowe. Tym samym powrócił na szybki pas pit-lane, wyjeżdżając prosto pod samochód George'a Russella.
Chociaż z pierwotnych ujęć mogło wydawać się, że doszło do kolizji między tymi bolidami, ostatecznie okazało się, że tak się nie stało. W związku z tym zmieniono klasyfikację czynu na zwykły incydent w alei serwisowej, co też poskutkowało łagodniejszą sankcją. Piastri nie otrzymał żadnej kary sportowej, a na ekipę McLarena nałożono grzywnę w wysokości 5000 euro.
Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się