komentarze
  • 1. Maciek55
    • 2008-12-18 15:37:13
    • *.toya.net.pl

    Jak dla mnie Bourdais nie musi szukać innej pracy... =) Dla mnie jest OK!!! xD

  • 2. Jazz
    • 2008-12-18 15:59:13
    • *.aster.pl

    Sęk w tym, że nie dla Ciebie musi być OK, tylko dla STR :)

  • 3. tomaszek f1
    • 2008-12-18 16:08:04
    • *.sta.tvknaszapraca.pl

    a tak naprawde sek tkwi w ukladach... buemi jak na nowicjusza jezdzi dobrze//// sato zas da olbrzymiego kopa finansowego STR poniewaz ma za swoimi plecami bardzo dobrych sponsorow//// bourdias jezdzilby zapewne w STR gdyby rzadzil tam nadal berger poniewaz sam go sprowadzil i byl jego oczkiem w glowie/// ogolnie praktyczni caly ten sport to uklady wiec nie ma co zgadywac kto dostanie posade czas pokaze

  • 4. baworak
    • 2008-12-18 16:31:16
    • *.centertel.pl

    na układy nie ma rady,czuje ze Bourdais jest na wylocie.f1 to kasa,kasa i jeszcze raz kasa.

  • 5. sivshy
    • 2008-12-18 17:47:12
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    Bourdais nie ma już szans więc to oczywiste że szuka sobie miejsca gdzie indziej...

  • 6. Skoczek130
    • 2008-12-18 18:41:16
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Szkoda, że najprawdopodobniej Bourdais nie pojawi się na liście kierowców startujących w F1. Mam jednak jeszcze nadzieje, że to on będzie startował w barwach STR, a nie Sato. Seb mógłby jeszcze coś pokazać, gdyż przyszłoroczne bolidy będą nliższe tym z ChampCar, niż obecne,a poza tym wracają slicki, co jest kolejnym plusem Seba, który przecież niedawno co startował a nich.

  • 7. Skoczek130
    • 2008-12-18 18:43:57
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Jeśli nie dostanie się do F1 (oby tak się nie stało), logiczne jest, że musi szukać sobie miejsca za oceanem. Przecież oprócz F1 nie ma żadnej serii wyścigowej dla takich starych koni jak on. Nie będzie przecież startował w GP2, czy F3.

  • 8. walerus
    • 2008-12-18 23:17:20
    • *.adsl.inetia.pl

    szkoda gościa...

  • 9. pz0
    • 2008-12-19 17:48:47
    • *.sandomierz.pilicka.pl

    Sato nie może jeździć w STR bo nie ma na imię Sebastian, no chyba że Sebasrian w tłumaczeniu na japoński brzmi Takuma :-)

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2019 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo