komentarze
  • 1. TomPo
    • 2018-10-11 10:43:47
    • *.dynamic.chello.pl

    Przy obecnym ukladzie sil, to mozna by sie pokusic o punkty dla kazdego kto przekroczy linie mety.
    W czolowce by to wiele nie zmienilo, ale juz widze oczami wyobrazni te walke o np 14 miejsce, bo tam kazdy punkt na wage zlota, doslownie i w przenosni.

  • 2. pawel667
    • 2018-10-11 12:29:41
    • *.centertel.pl

    Dodatkowy 1pkt dla każdego zawodnika sklasyfikowanego w dwóch kolejnych wyścigach.

  • 3. Nezrah
    • 2018-10-11 12:30:33
    • *.adsl.inetia.pl

    Zgodziłbym się, ale gdyby w stawce było 26 bolidów tak jak kiedyś. Teraz i tak połowa zgarnia punkty przy założeniu, że wszyscy dojadą do mety co nie zdarza sie zawsze. Niech zostanie tak jak jest bo coś czuje, że mieliby kłopot z balansem punkty - zajęte miejsce. Zmiana silników, nowe ekipy wchodzą do f1, stawka sie rozrasta = dobry moment na zmiany w przydzielaniu punktów.

  • 4. Mat5
    • 2018-10-11 15:16:35
    • *.146.230.195.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    Sugerując się jedynie liczbą kierowców w stawce, pokusiłbym się o przywrócenie systemu 10-8-6-5-4-3-2-1. Jednakże wtedy walka byłaby tak naprawdę o dwa punkty, ponieważ Mercedes, Ferrari i Red Bull są pewniakami, jeśli chodzi o pozycje 1-6. Wprowadzenie większej liczby punktowanych miejsc miałoby sens, gdyby w stawce byłoby np. 30 bolidów. Osobiście, gdybym miał coś zmieniać, to dołożyłbym dodatkowe 5 punktów za najszybsze okrążenie w wyścigu. To byłaby jedyna zmiana, która miałaby jakiś sens.

  • 5. Jacko
    • 2018-10-11 15:54:58
    • *.dynamic.chello.pl

    Tak naprawdę najbardziej obiektywny i sprawiedliwy system punktowania jest w żeglarstwie: byłeś pierwszy - dostajesz 1 punkt, drugi - 2 punkty, trzeci - 3 punkty itd. Na zakończenie regat sumuje się punkty z wszystkich wyścigów i wygrywa ten, który ma najmniej punktów, czyli w całym ich przekroju zajmował najlepsze miejsca.
    Rozważania oczywiście czysto teoretyczne, bo w większości systemów punktowych w innych sportach premiuje się specjalnie zwycięzców czy pierwszą trójkę, podobnie jak w F1. No i tam nie ma jednak tak dużego odsetka nieukończonych wyścigów, kolizji itp.

  • 6. mafico
    • 2018-10-11 17:14:50
    • *.dynamic.chello.pl

    Z 1 strony fajnie bo teoretycznie powinno się walczyć o każdą pozycje nawet o 19
    Z drugiej strony punkty zbyt "spowszednieją" i nie będzie takiej presji żeby wbić się do tej dziesiątki bo jak będe dwa razy 11 to i tak lepiej jak 10 i DNF. Więc możliwe że w pewnych sytuacjach będzie wręcz mniej ryzyka. Wg. mnie teraz jest dobrze. Punktują wszyscy nawet od wielkiego dzwonu partacze z Williamsa. Nie ma totalnych czerwonych latarni jak pare lat temu

  • 7. Mat5
    • 2018-10-11 18:52:05
    • *.centertel.pl

    @6 dokładnie. Ostatnią czerwoną latarnią był Manor w 2015. Od tego czasu co rok każdy zespół zdobywa punkty.

  • 8. skilder3000
    • 2018-10-12 07:55:16
    • *.154.broadband9.iol.cz

    15 miejsc, +1 pkt za PP, +1 punkt za BL, i jeszcze z 3 ekipy nowe co by Kubica i Ocon mieli gdzie jeździć.

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2018 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo