komentarze
  • 1. Piotre_k
    • 2012-01-04 18:40:26
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    „Będzie to dotyczyć jedynie aut, które zostały zdublowane zanim przekroczyły linię pod koniec okrążenia podczas którego przekroczyły pierwszą linię samochodu bezpieczeństwa po raz drugi po tym jak wyjechał samochód bezpieczeństwa.” - ja poproszę o przetłumaczenie tego akapitu :)

  • 2. ULTR93
    • 2012-01-04 18:56:21
    • *.internetdsl.tpnet.pl

    trochę to pogmatwane, ale ostatecznie dobrze wymyślone.

  • 3. Jaahquubel
    • 2012-01-04 20:35:13
    • *.146.40.127.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl

    @1. Piotre_k
    Ja też.

    A że przepisy są uszczegóławiane,to dobrze.

  • 4. kub_1_ica
    • 2012-01-04 20:41:19
    • *.cdma.centertel.pl

    dla mnie to kierowcy z czolowki powinni wyprzedzac duble pamintajmy gp singapuru gdzie zdublowani blokowali buttona

  • 5. Jahar
    • 2012-01-04 21:11:06
    • *.opera-mini.net

    Przy takich przepisach na temat wyprzedzania to ten, który będzie musiał jechać defensywnie zostanie pozbawiony swoich atutów a wyprzedzanie przy wsparciu drs będzie raczej wymijaniem. Powinni więc pozbyć się drs dla dobra widowiska w F1. Poza tym to wydaje mi się że nowe przepisy będą łaskawe dla stylu jazdy Hamiltona. Pewnie ze względu na niego i narzekanie Massy sprecyzowali co i jak ma się odbywać. Wszystko ok ale drs popsuje sprawę. Zobaczycie.

  • 6. Jerryjsp
    • 2012-01-04 23:02:58
    • *.play-internet.pl

    Jeszcze trochę a zabronią w ogóle ścigania się i będą musieli jechać w takiej kolejności jak skończyli kwalifikacje. coraz bardziej chore te przepisy wymyślają. Niby jest to dla bezpieczeństwa kierowców, ale widowisko traci na tym i to dużo.

  • 7. cali
    • 2012-01-05 07:20:20
    • *.rev.polarnet.gliwice.pl

    ...to bardzo dobrze ,że zdublowani mają wracać na koniec,ale taki przepis pozwoli na jawną manipulację (zależy kto będzie zdublowany ,to będzie wracał lub nie)

  • 8. Kazik
    • 2012-01-05 12:35:01
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    7. cali Z tą manipukacją to nie za bardzo..zdublowani po komunikacie na monitorze MUSZĄ wyprzedzić SC i ew. czołówkę aby znaleźć się na końcu stawki w takiej kolejności w jakiej byli w momencie wyjazdu SC.Tutaj dochodzi tylko sprawa nieco dłuższego pozostawania SC na torze aby dać im czas na powrót na tyły. Pozatym jeżeli SC wyjedzie w pierwszej fazie wyścigu to nie ma problemu bo...nie ma jeszcze zdublowanych.

  • 9. Skoczek130
    • 2012-01-05 21:38:21
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Nareszcie! Przede wszystkim chodziło o zdublowanych maruderów. Nie wiem, co za imbecyl wprowadził zakaz oddublowania!? Przecież to psuło rywalizację! A tak to nie będzie problemy z tym, że taki Glock czy Pic przeszkodzą np. Buttonowi w wyprzedzeniu Alonso. ;)

  • 10. KubanKBN
    • 2012-01-06 02:47:22
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    Ogólnie to dobra opcja, bo zdublowani i tak w zasadzie nie mają już szans na zdobycie punktów, a jedynie na popracowanie nad czasami, a to mogą robić na tyłach stawki.
    Ale mam takie pytanie - czy to aby nie jest trochę niesprawiedliwe?
    Załóżmy taki tok wydarzeń:
    Przed wyjazdem safety cara dwóch zawodników z czołówki wyprzedziło chcąc nie chcąc kilku słabszych po raz drugi (zdublowało ich) - a więc stracli troszkę czasu i nerwów na tym manewrze, tak? Następni dwaj z czołówki właśnie mieli to zrobić z tymi słabszymi, ale... nagle wjeżdża safety car i co? Zdublowani przez tych dwóch pierwszych objeżdżają tor i ustawiają się na końcu stawki... i co? Zawodnicy z miejsc 3. i 4., którzy niemalże ich dublowali, nie mogli tego zrobić, a zrobił to za nich ten przepis? A kto wie, co by się stało, gdyby musieli ich minąć tak jak ci, którzy to zdążyli wykonać przed wjazdem SC??
    Zrozumieliście mnie w ogóle? ;) Napisałem to jako tako?

  • 11. szerter
    • 2012-01-06 17:13:50
    • *.com-promis.3s.pl

    10. KubanKBN - nie kumasz. Po pierwsze to według lidera określa się czy ktoś jest zdublowany czy nie, poza tym maruder lidera powinien przepuścić tak jak i każdego kto jest na wyższej od niego pozycji w wyścigu. Po drugie cały przepis polega na oddublowaniu się zawodnika, więc wtedy nawet lider nikogo nie zdublował. Bez względu czy miał 1 okrążenie straty czy 5 - od tego momentu wszyscy są na tym samym okrążeniu.

    Chociaż lepiej by było gdyby na np. prostej startowej zdublowani po prostu zjechali z linii wyścigowej i poczekali aż znajdą się na końcu. Na pewno byłoby szybciej, ale pewnie mniej 'tradycyjnie' albo 'nie wyścigowo'...

  • 12. elin
    • 2012-01-06 17:23:31
    • *.neoplus.adsl.tpnet.pl

    10. KubanKBN - zrozumiane bez problemu ;-).
    Ale, przecież kierowca z czołówki ( przynajmniej teoretycznie ) w ogóle nie powinien tracić czasu na wyprzedzanie takiego marudera, bo ten nie jedzie na swojej pozycji, dlatego powinien bez walki ustąpić miejsca.
    Dodatkowo, często po zjeździe SC na torze robiło się zamieszanie, kiedy kierowcy sami nie byli pewni kto jest zdublowany, a kto dubluje. Teraz sytuacja powinna być bardziej przejrzysta i ( chyba jednak ) bardziej sprawiedliwa.

  • 13. vel007
    • 2012-01-09 17:17:18
    • *.155.191.92

    chyba nigdy nie da sie zadowolic idealnie wszystkich.
    KubanKBN - msz racje zawsze jest ryzyko przy dublowani i ktos juz to zrobil tracac te 0,2-0,3 sekundy a komuś się upiekło.

    Zawsze tak będzie, większym pechem jest zrobienie sobie przewagi nad kimś a tu SC wjeżdża i dupa. 20 okrążeń pracowałeś na przewagę i SC ją niweluje do 0.


    NIGDY NIE BEDZIE IDEALNIE

Skomentuj artykuł

Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!

Zarejestruj się już teraz

Ogólnopolski serwis poświęcony Formule 1 - Dziel Pasję
© 2004 - 2019 GPmedia | Polityka prywatności
Kopiowanie treści bez zgody autorów zabronione.

Created by nGroup logo with ICP logo