DO
GP Miami
01.05 - 03.05
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Japonii
-
Antonelli wygrał w Japonii i został najmłodszym liderem mistrzostw świata F1
-
Ferrari nie schodzi z podium
-
Antonelli wygrał, ale na podium zabrakło drugiego kierowcy Mercedesa
-
Gasly utrzymał Verstappena za plecami
-
Bearman jechał z prędkością 308 km/h, a przeciążenie wyniosło 50G
-
Piastri bił się o zwycięstwo
-
Pech Lindblada i punkty Lawsona
-
Verstappen po raz trzeci z rzędu ukończył wyścig poza czołową piątką
-
Williams wykorzystał wyścig w Japonii do dalszych testów FW48
-
Cadillac wciąż zalicza progres
-
Audi zaprzepaściło wyścig na starcie GP Japonii
-
Alonso dojechał do mety na Suzuce

Ostatnia aktywność
16.09.2010 21:25
0
@ 14 - cyk - nawet nie zajmowalbym sie twoim postem (szczerze szkoda czasu) chodzi o to ze jezeli cos piszesz postaraj sie troche skupic, przeczytaj kilka razy i gwarantuje ci ze nikt nie zworci ci uwagi.... zrobiles poprawke super... jestes uzdolniony matemaycznie to juz w ogole rewelka... ale wypowiadasz sie bedac w przekonaniu ze zawodnik o ktorym piszesz to "Hunkelberg" - nie ma takiego kierowcy w F1....
Przejdź do wpisu Barrichello pewny miejsca, Nico jeszcze nie
14.09.2010 23:48
0
12 cyk-u tobie nie tylko myslenie ale liczenie i pisanie nie słuzy.... Progres Nico widać ale bez przesady, kara przynajmniej przejazdu przez pit-line powinien otrzymac bez dwoch zdan, ale sedziowie w tym sezonie sa poprostu dramtyczni... A propos pisowni - "Huna" czy "Hunkelberga" nie znam... matematycznie Rubinho poki co prawie "dwukrotnie lepiej wygląda", liczy sie caly sezon, a nie pojedynczy wybrany wyscig....
Przejdź do wpisu Barrichello pewny miejsca, Nico jeszcze nie
10.03.2009 15:15
0
Z reguły nie wypowiadam się na forach ale po przeczytaniu stwierdziłem że dwa słowa komanetarza muszą być. Panie Szydlik, artykuł taki sobie, same subkietywne odczucia niczym specjalnym niepodprte, natomiast co do kryzysu to widzę że nie ma Pan zielonego pojęcia jaka dokładnie jest sytuacja. Największe koncerny dostają po tyłku (nie tylko w motoryzacji) deweloperzy, przewoźncy etc.... To wszytsko ma finał tym że media zajmują się tym tematem czy dobrze czas pokaże.... Obecnie sytuacja światowa jest tak beznadziejna że nawet prace w sekotrze IT jest ciężko znaleść, ze względu na zamówienia inwestycyjne sektorów o których wcześniej wspomniałem. Potwierdzam to na własnym przykładzie, a panu redaktorowi życzyłbym bardziej trafiniejszych artykułów i poruszanie się w sferze w której ma (lub wydaje że ma) wiedze. PS: Ross sobie poradzi ale wyniki będą dopiero w drugiej części sezonu.
Przejdź do wpisu Bliżej bolidu: Pesymistycznie o warzywku Brawna