CzujnyObserwator
Ostatnia aktywność
avatar
CzujnyObserwator

08.09.2026 05:17

0

Komentarz oczekuje na akceptację moderatora.

avatar
CzujnyObserwator

08.09.2026 05:09

0

Komentarz oczekuje na akceptację moderatora.

avatar
CzujnyObserwator

07.09.2026 10:13

2

Och, biedny hamilton. Tęskni już za czasami, kiedy wszystko było robione pod jego dyktando. 

Co miał zrobić Leclerc, żeby go puścić? Wjechać w Russella czy zablokować Verstappena? Albo sam mógł stracić kilka pozycji, bo trzeba pana płaczka przepuścić.

Chwilę wcześniej też się wpychał i o mały włos nie doszło do kontaktu przed szykaną, bo odbił w stronę Leclerca, który był z przodu. Wtedy też Charles miał mu ustąpić?

Coraz bardziej żałosne są te jego żale. I tylko coraz bardziej potwierdza, że wielki to on jest dopiero wtedy, gdy ktoś mu ustępuje miejsca i jeździ dominującym bolidem, rzeczywiście czysto, daleko z przodu, poza zasięgiem rywali.

Leclerc to raczej przeciętny kierowca. Czasem tylko czymś błysnął. Hamilton powinien móc go pokonać bez poleceń zespołowych, gdyby był tak dobry, jak o nim piszą. Dobrze, że Leclerc ma jaja, żeby nie stać się psem jak Bottas.

I nie mówcie tu o walce o mistrzostwo. Gość wygrał na fuksie jeden wyścig i poza tym jescze cztery razy stał na podium. Ma bolid dostosowany do niego. Nawet zespół specjalnie dla niego zamawia części od innych dostawców. Dawno w Ferrari żaden kierowca nie miał tak łatwo, jak hamilton. 

LOGOWANIE
Odzyskaj hasło
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.
REJESTRACJA
Ten adres będzie wykorzystywany podczas logowania się do portalu
Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA, a zastosowanie mają Polityka prywatności oraz Warunki korzystania Google.