DO
GP Chin
13.03 - 15.03
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Australii
-
Ferrari postraszyło, ale to Mercedes sięgnął po dublet na otwarcie nowej ery regulacyjnej F1!
-
Audi zdobyło punkty już w swoim debiutanckim starcie
-
Lindblad wywalczył punkty w debiucie
-
Verstappen przebił się o 14 pozycji w wyścigu
-
Cadillac zadebiutował w Grand Prix: teraz musimy skupić się na poprawie osiągów
-
Atomowy start i podium dla Leclerca w pierwszym wyścigu sezonu
-
Mercedes czekał na to 470 dni
-
Norris: 5. pozycja to dobry wynik
-
Gasly otworzył konto punktowe Alpine
-
Haas otarł się o podwójne punkty
-
W Astonie cudów nie było, choć przez moment Alonso jechał w pierwszej dziesiątce
-
Albon: jesteśmy trochę na ziemi niczyjej

Ostatnia aktywność
17.02.2022 15:11
0
@iceneon "Odwiecznego rywala?" Punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia. Dla przeciętnego nastolatka lubiącego grać na komputerze, 5 godzin w szkole to będzie wieczność, ale tyle samo czasu przed komputerem, minie mu w mgnieniu oka. Albo lepszy przykład - z punktu widzenia dziecka, 9 miesięcy to aż 9 miesięcy w szkole zanim nadejdą następne wakacje, a z punktu widzenia przyszłego rodzica, to tylko 9 miesięcy zanim dziecko się urodzi, a przecież tak wiele rzeczy trzeba przed tym momentem zdążyć załatwić i zorganizować. Tak samo jest z teamami F1 - Dla młodszych zespołów jak Red Bull czy Mercedes, to są oni odwiecznymi rywalami, którzy konkurują ze sobą przez większość czasu istnienia tych zespołów - dla Ferrari natomiast odwiecznymi rywali są McLaren, czy nawet Williams (oczywiście jeżeli szczególnie ten ostatni w końcu odbije się od dna i znowu zacznie być konkurencyjny)
Przejdź do wpisu Horner wskazał zespół, który może "namieszać" w sezonie 2022