DO
GP USA
23.10 - 25.10
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Singapuru
-
Verstappen po raz pierwszy zwyciężył w Singapurze
-
Hamilton bierze odpowiedzialność za błąd strategiczny: przepraszam zespół
-
Norris: bez poprawek nie nadrobimy strat do rywali
-
Antonelli coraz bliżej tytułu mistrzowskiego
-
Verstappen odczarował w końcu Singapur
-
Słodko-gorzki wyścig Racing Bulls
-
Haas bez punktów w wyścigu mimo niezłego początku
-
Sainz: po prostu brakowało nam tempa
-
Cadillac niezmiennie na końcu
-
Hulkenberg obronił się przed Russellem i znowu zdobył punkty
-
Alpine opuszcza Azję bez punktów
-
Aston Martin bez tempa

Ostatnia aktywność
17.02.2022 15:11
0
@iceneon "Odwiecznego rywala?" Punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia. Dla przeciętnego nastolatka lubiącego grać na komputerze, 5 godzin w szkole to będzie wieczność, ale tyle samo czasu przed komputerem, minie mu w mgnieniu oka. Albo lepszy przykład - z punktu widzenia dziecka, 9 miesięcy to aż 9 miesięcy w szkole zanim nadejdą następne wakacje, a z punktu widzenia przyszłego rodzica, to tylko 9 miesięcy zanim dziecko się urodzi, a przecież tak wiele rzeczy trzeba przed tym momentem zdążyć załatwić i zorganizować. Tak samo jest z teamami F1 - Dla młodszych zespołów jak Red Bull czy Mercedes, to są oni odwiecznymi rywalami, którzy konkurują ze sobą przez większość czasu istnienia tych zespołów - dla Ferrari natomiast odwiecznymi rywali są McLaren, czy nawet Williams (oczywiście jeżeli szczególnie ten ostatni w końcu odbije się od dna i znowu zacznie być konkurencyjny)
Przejdź do wpisu Horner wskazał zespół, który może "namieszać" w sezonie 2022