DO
GP Chin
13.03 - 15.03
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Australii
-
Ferrari postraszyło, ale to Mercedes sięgnął po dublet na otwarcie nowej ery regulacyjnej F1!
-
Audi zdobyło punkty już w swoim debiutanckim starcie
-
Lindblad wywalczył punkty w debiucie
-
Verstappen przebił się o 14 pozycji w wyścigu
-
Cadillac zadebiutował w Grand Prix: teraz musimy skupić się na poprawie osiągów
-
Atomowy start i podium dla Leclerca w pierwszym wyścigu sezonu
-
Mercedes czekał na to 470 dni
-
Norris: 5. pozycja to dobry wynik
-
Gasly otworzył konto punktowe Alpine
-
Haas otarł się o podwójne punkty
-
W Astonie cudów nie było, choć przez moment Alonso jechał w pierwszej dziesiątce
-
Albon: jesteśmy trochę na ziemi niczyjej

Ostatnia aktywność
13.12.2021 16:37
0
Drugi dzień mam ból żołądka o co w tym wszystkim chodzi i tak sobie myślę, że te ta F1 to przecież jest sport o jednym wielkim spektaklu gdzie aktorami są kierowcy i ekipy. Ostatecznie nie wiem czemu się w sumie czepiać szanownego Pana Massiego i innych, przecież są odpowiedzialni nie za trzymanie regół (oczywiście w pewnym stopniu też) ale przede wszystkim za dobre widowisko - a to im się udało w ostatnich przejazdach. Dlaczego czepiamy się Vertappena a innym razem Hamiltona - osobiście byłem z lekką przewagą na LH ale stało się jak się stało dla dobrego widowiska - ile to się teraz mówi o f1 mega mega dużo a o to przecież szefowi F1 chodzi i o to chodzi w ogóle w F1. Dzięki decyzjom sędziów, do czego mieli przypuszczam prawo, bo to oni kreują wyścigi i odpowiadają za oglądalność - jak już wspomniałem kierowcy to tylko aktorzy, jedenemu się poszczęści drugiemu nie i potem odwrotnie. Po co te awantury o LH i MV. Tak ma widocznie być, dramaturgia. Nie przypuszczam aby Massi miał na uwadzę konieczną wygraną Maxa i aby dogodzić RB - po prostu miało być widowisko a to się udało - ogromna szkoda, że to idzie kosztem kierowców bo moim zdaniem nie da się jednoznacznie wskazać kto lepszy LH czy MV. Z pewnocią LH ma większe opanowanie i doświadczenie ale jest 10 lat starszy i to daje mu pewną przewagę. Koniec końców ma być SHOW a walory sportowe są drugorzędne (chociaż do samego końca wierzyłem, że wszystko będzie fair dla kierowców).
Przejdź do wpisu Newey przyznał, że w końcówce GP Abu Zabi był bliski "zawału"