DO
GP Chin
13.03 - 15.03
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Australii
-
Ferrari postraszyło, ale to Mercedes sięgnął po dublet na otwarcie nowej ery regulacyjnej F1!
-
Audi zdobyło punkty już w swoim debiutanckim starcie
-
Lindblad wywalczył punkty w debiucie
-
Verstappen przebił się o 14 pozycji w wyścigu
-
Cadillac zadebiutował w Grand Prix: teraz musimy skupić się na poprawie osiągów
-
Atomowy start i podium dla Leclerca w pierwszym wyścigu sezonu
-
Mercedes czekał na to 470 dni
-
Norris: 5. pozycja to dobry wynik
-
Gasly otworzył konto punktowe Alpine
-
Haas otarł się o podwójne punkty
-
W Astonie cudów nie było, choć przez moment Alonso jechał w pierwszej dziesiątce
-
Albon: jesteśmy trochę na ziemi niczyjej

Ostatnia aktywność
27.06.2019 22:54
0
PP 1:01,874
Przejdź do wpisu Konkurs: gra F1 2019 na każdą platformę
27.06.2019 12:18
0
Tankowanie napewno by jakoś uatrakcyjniło wyścigi, to jest pewne. Mam nadzieję, że po tym tragicznym wyścigu we Francji, ktoś znacznie myśleć i w końcu powie: "To my tworzymy przepisy, albo to zaakceptujecie, albo dowiedzenia". Ja nie będę udawał eksperta, bo nim nie jestem, po prostu lubię wyścigi oglądać. Ja bym, po pierwsze, zmniejszył te bolidy, bo one aktualnie wygadają jak przygnieciony butem komar. Uprościł przepisy aero, tak jak zrobiono to 10 lat temu (moim skromnym zdaniem, te bolidy wyglądały naprawdę świetnie) i przede wszystkim pozwolił kierowcom jeździć na 110% w czasie Grand Prix, bo oszczędzanie bolidów i opon w czasie wyścigu to potwarz dla F1. Bo o mniejszych przednich skrzydłach nie ma co gadać, bo to jest logiczne, że trzeba je zmniejszyć.
Przejdź do wpisu Horner: powrót tankowania nie rozwiąże problemów Formuły 1