DO
GP Holandii
21.08 - 23.08
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Węgier
-
Norris wygrał pierwszy wyścig w 2026 roku. Ogromny pech Piastriego i Ferrari bez podium
-
Verstappen kompletnie zaskoczony wywalczonym podium
-
Hamilton: byliśmy w stanie osiągnąć więcej
-
Antonelli z 9. podium w sezonie i 50-punktową przewagą nad Hamiltonem
-
Mistrz świata na Węgrzech powrócił do zwyciężania
-
Alpine spada na szóste miejsce klasyfikacji
-
Racing Bulls przeskoczyło Alpine w klasyfikacji generalnej
-
Hulkenberg w końcu z punktami w tym sezonie
-
Aston Martin zagroził nawet Alpine na Hungaroringu
-
Podwójne DNF Cadillaca. Perez dostał formalne ostrzeżenie
-
Hungaroring potwierdził słabe strony Williamsa
-
Trudny wyścig Haasa

Ostatnia aktywność
27.06.2019 22:54
0
PP 1:01,874
Przejdź do wpisu Konkurs: gra F1 2019 na każdą platformę
27.06.2019 12:18
0
Tankowanie napewno by jakoś uatrakcyjniło wyścigi, to jest pewne. Mam nadzieję, że po tym tragicznym wyścigu we Francji, ktoś znacznie myśleć i w końcu powie: "To my tworzymy przepisy, albo to zaakceptujecie, albo dowiedzenia". Ja nie będę udawał eksperta, bo nim nie jestem, po prostu lubię wyścigi oglądać. Ja bym, po pierwsze, zmniejszył te bolidy, bo one aktualnie wygadają jak przygnieciony butem komar. Uprościł przepisy aero, tak jak zrobiono to 10 lat temu (moim skromnym zdaniem, te bolidy wyglądały naprawdę świetnie) i przede wszystkim pozwolił kierowcom jeździć na 110% w czasie Grand Prix, bo oszczędzanie bolidów i opon w czasie wyścigu to potwarz dla F1. Bo o mniejszych przednich skrzydłach nie ma co gadać, bo to jest logiczne, że trzeba je zmniejszyć.
Przejdź do wpisu Horner: powrót tankowania nie rozwiąże problemów Formuły 1