DO
GP Miami
01.05 - 03.05
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Japonii
-
Antonelli wygrał w Japonii i został najmłodszym liderem mistrzostw świata F1
-
Ferrari nie schodzi z podium
-
Antonelli wygrał, ale na podium zabrakło drugiego kierowcy Mercedesa
-
Gasly utrzymał Verstappena za plecami
-
Bearman jechał z prędkością 308 km/h, a przeciążenie wyniosło 50G
-
Piastri bił się o zwycięstwo
-
Pech Lindblada i punkty Lawsona
-
Verstappen po raz trzeci z rzędu ukończył wyścig poza czołową piątką
-
Williams wykorzystał wyścig w Japonii do dalszych testów FW48
-
Cadillac wciąż zalicza progres
-
Audi zaprzepaściło wyścig na starcie GP Japonii
-
Alonso dojechał do mety na Suzuce

Ostatnia aktywność
22.10.2018 15:02
0
VET tak naprawdę pierwszy raz w bezpośredniej walce o zwycięstwo w sezonie miał mocnego przeciwnika w równorzędnym samochodzie. Ta różnica punktowa w żadnym wypadku nie oddaje różnicy pomiędzy bolidami Ferrari i Mercedesa. Cóż, ten sezon musi być wyjątkowo gorzki dla Vettela. Ta porażka musi wyjątkowo gorzko smakować, bo po prostu pokazuje, że kierowcą jest "tylko" dobrym, ale nie wybitnym i wcześniejsze mistrzostwa to jednak efekt dominacji technologicznej stajni. Vettel jest dobrym kierowcą, ale na pewno nie arcymistrzem. Nie kierowcą, który z łatwością ogra innych gdy szanse na torze są takie same dla wszystkich. Brawo dla Hamiltona za ten sezon - dla niego znowu to mistrzostwo musi smakować wybornie. Miał dobry samochód, ale nie taki, który był by w stanie sam wygrać sezon. Zwyciężył swoimi umiejętnościami. No i brawo Kimi. Gdyby nie to, że Seb był jednak mocno faworyzowany to być może to Kimi był by dzisiaj na 2 miejscu. Kimi ma zdecydowanie chłodniejszą głowę i nie popełnia tylu błędów. Brakuje trochę szybkości. Na zwycięstwo w całym sezonie raczej nie miał by szans - ale dla wielu i tak jest bohaterem co rozumiem.
Przejdź do wpisu Raikkonen sięgnął po zwycięstwo i pokrzyżował plany Hamiltonowi