DO
GP Holandii
21.08 - 23.08
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Węgier
-
Norris wygrał pierwszy wyścig w 2026 roku. Ogromny pech Piastriego i Ferrari bez podium
-
Verstappen kompletnie zaskoczony wywalczonym podium
-
Hamilton: byliśmy w stanie osiągnąć więcej
-
Antonelli z 9. podium w sezonie i 50-punktową przewagą nad Hamiltonem
-
Mistrz świata na Węgrzech powrócił do zwyciężania
-
Alpine spada na szóste miejsce klasyfikacji
-
Racing Bulls przeskoczyło Alpine w klasyfikacji generalnej
-
Hulkenberg w końcu z punktami w tym sezonie
-
Aston Martin zagroził nawet Alpine na Hungaroringu
-
Podwójne DNF Cadillaca. Perez dostał formalne ostrzeżenie
-
Hungaroring potwierdził słabe strony Williamsa
-
Trudny wyścig Haasa

Ostatnia aktywność
16.05.2018 21:56
0
@11 niby to co piszesz ma sens, ale jednak kompletnie się "kupy" nie trzyma Z jednej strony jest tak jak piszesz, że zespoły mogą korzystać z mieszanek od lewa do prawa i każdego dnia mogą sobie wstawiać nowy silnik. Co do DRS - kierowcy mogą używać DRS do woli w każdej sesji poza samym wyścigiem, sprawa paliwa - i tu dochodzę do sedna mojej wypowiedzi - jeśli nawet przepisy nie mówią o ograniczeniu przepływu paliwa podczas testów (w co osobiście wątpię) to nasuwa się kluczowe pytanie - Jaki cel miałyby zespoły jadąc testy na innym setupie niż w weekendach (oczywiście pomijając opony)? Pomijając kwestie czysto marketingowe - a te chwilowo minęły wraz z zaoraniem HRT, Virgin czy innych Caterhamów - żaden zespół nic nie zyska na tym, że przy tak mocno ograniczonym testowaniu w ciągu sezonu, odkręci silnik i zacznie kręcić chwilowo mega czasy. Przecież mając przykładowo 100KM więcej na tylnej osi CAŁE auto zachowuje się zupełnie inaczej i zamiast testów właśnie, mamy reklamę. Czyli wynik idzie w świat, ale w sumie i tak nic nie wiemy.
Przejdź do wpisu Bottas najszybszy, Kubica ósmy po drugim dniu testów pod Barceloną