DO
GP Chin
13.03 - 15.03
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Australii
-
Ferrari postraszyło, ale to Mercedes sięgnął po dublet na otwarcie nowej ery regulacyjnej F1!
-
Audi zdobyło punkty już w swoim debiutanckim starcie
-
Lindblad wywalczył punkty w debiucie
-
Verstappen przebił się o 14 pozycji w wyścigu
-
Cadillac zadebiutował w Grand Prix: teraz musimy skupić się na poprawie osiągów
-
Atomowy start i podium dla Leclerca w pierwszym wyścigu sezonu
-
Mercedes czekał na to 470 dni
-
Norris: 5. pozycja to dobry wynik
-
Gasly otworzył konto punktowe Alpine
-
Haas otarł się o podwójne punkty
-
W Astonie cudów nie było, choć przez moment Alonso jechał w pierwszej dziesiątce
-
Albon: jesteśmy trochę na ziemi niczyjej

Ostatnia aktywność
23.10.2017 16:03
0
Lewisowi do mistrzostwa brakuje zajęcia drugiego miejsca w Meksyku. Miło byłoby oglądać od niedzieli Bottasa na pierwszym miejscu pudła i Lewisa który ciężko pracuje na to, aby Vettel był najwyżej trzeci. Przy odrobinie szczęścia i wmieszaniu się Verstapena jest szansa na to aby merc miał mistrza i vice mistrza - a to się Bottasowi należy za robotę jaką wykonuje dla Lewisa.
Przejdź do wpisu Hamilton coraz bliżej czwartego tytułu mistrzowskiego
09.10.2017 14:43
0
Są specjalne działy w Korpo które zajmują się SocialMediami w kontekście Marketingu - dla nich liczą sie tylko kliknięcia - i jeżeli Lewis Hamilton zrobi selfi na "Corfu przy hotelu Hilton", to Hilton płaci za to x0000n dolców.., jeżeli zrobi tych zdjęć kilkanaście - np w spa, aquaparku, restauracji etc i widać logo Hiltona to wtedy jest xxx0000n dolców. Ile Lewis pojeździ jeszcze w F1 - sezon? 2? Może 3. Jak Merc będzie jak Ferrari kiedyś, gdy Schumi jechał swój wyścig i w sumie tylko czasem ktoś wspominał - No Michael dalej z przodu sobie jedzie - a realizator skupiał się na walkach o dalsze miejsca, to koniec będzie szybciej niż później - wiec wcale się nie dziwię, że się Lewis bawi i kasę trzepie z każdego źródła - raczej nie wróżę mu ubustwa na starość, ale jak można, to czemu nie. Każdemu może się nie podobać, że to, że tamto ale patrząc nia to biznesowo, ma swoje 5 minut i ciągnie ile się da - i mu się nie dziwię. W pewnym momencie odłoży telefon.
Przejdź do wpisu Hamilton wygrał, Vettel przeżywa kolejny koszmar!
04.10.2017 14:41
0
Spoko, jest tylko jedna ale. Toro Rosso nie będzie miało samochodu pozwalającego na więcej niż jazda w połowie stawki - od przypadku do przypadku może coś więcej - bo nie zrobi się zaspół nr 2 który będzie odbierał punkty zespołowi nr 1. Wiec Honda ma mniejsze wymagania niż postawiono jej w Mc. I jeżeli silniki Hondy przestaną wypadać przez wydech to wcale nie znaczy, że będą konkurencyjne w stosunku do reszty stawki. Nie zapominajmy że TR do tylko sortownia dla RBR i ich celem jest punktować i testować kierowców a nie wygrywać i może się okazać że Honda będzie do tego idealna. Co innego dla RBR. A po drugie, jak renówka zatrudni Marcina (w sumie to już zatrudniła) a jemu się "chlapnie" co nie co, to może się okazać że nieślubnym dzieckiem tego związku będzie silnik w Mc który będzie jeździł aż miło - bo celem Alonso jest podium a nie punkty.. Tak czy siak, jednyną sytuacją gdzie Pan Zak będzie się wstydził, to jak wyjdzie że Ren jest wolniejszy od TR a MC będzie zupełnie w ogonie. Ale nie myślę, żeby tak się stało. Łącząc te wszystkie kropki uważam, że wszystko wyszło dobrze.
Przejdź do wpisu Brown: wyjdziemy na głupców jeżeli Honda zacznie wygrywać
04.10.2017 12:58
0
Chyba teraz trzeba zadziałać, zgodnie z tym co mówił Nico w Eleven - dać wsparcie kibiców Robertowi - co prawda nie mam FB ani innych tego typu i może tam coś się dzieje.. Kempa, a może trzeba walnąć jakiegoś posta do Williamsa, żeby pokazać jakoś, że pzecież jest nas tu banda konsumentów Martini i nie będziemy spożywać tego trunku jak jakiś Niemiec podsiądze nam Roberta? Skoro jest tydzień...
Przejdź do wpisu Znamy szczegóły testów Roberta Kubicy z Williamsem
28.09.2017 12:33
0
VET: "Nie sądzę, abyśmy musieli o tym dłużej dyskutować. Takie rzeczy zdarzają się." i "Niemiec określił ten wypadek jako "część ścigania się" Chciałbym usłyszeć wypowiedzi Vettela brzmiące dokładnie tak samo, w momencie gdyby taki sam incydent miał miejsce ale on byłby swoim Ferrari w miejscu w którym był VER.
Przejdź do wpisu Vettel: nie musimy dłużej roztrząsać wydarzeń z Singapuru