DO
GP Chin
13.03 - 15.03
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Australii
-
Ferrari postraszyło, ale to Mercedes sięgnął po dublet na otwarcie nowej ery regulacyjnej F1!
-
Audi zdobyło punkty już w swoim debiutanckim starcie
-
Lindblad wywalczył punkty w debiucie
-
Verstappen przebił się o 14 pozycji w wyścigu
-
Cadillac zadebiutował w Grand Prix: teraz musimy skupić się na poprawie osiągów
-
Atomowy start i podium dla Leclerca w pierwszym wyścigu sezonu
-
Mercedes czekał na to 470 dni
-
Norris: 5. pozycja to dobry wynik
-
Gasly otworzył konto punktowe Alpine
-
Haas otarł się o podwójne punkty
-
W Astonie cudów nie było, choć przez moment Alonso jechał w pierwszej dziesiątce
-
Albon: jesteśmy trochę na ziemi niczyjej

Ostatnia aktywność
27.07.2017 13:13
0
voucher całoroczny tylko dla najszybszej osoby?
Przejdź do wpisu KONKURS: Oglądaj F1 - GP Węgier - zakończony
27.06.2017 13:28
0
Ciekawa jest ta cała nagonka na tę sytuacje. Vettela poniosło dostał karę - temat zamknięty. Czy Hamilton powinien dostać karę? Raczej nie, ale wyobraźmy sobie następny wyścig i sytuacje, w której to Vet jest przed Ham podczas SC... W zeszłym sezonie Verstappen był bardzo pobłażliwie traktowany przez sędziów i kończyło się to bardzo niebezpiecznymi manewrami. Musimy pamiętać, że Ci kierowcy jeżdżą ponad 300km/h i nie można być pobłażliwym dla nikogo. Do Sebastiana w padoku ewidentnie panuje niechęć spowodowana łatwymi tytułami mistrza świata, chociaż nikt nie pamięta, że w 2010 i 2012 walka z Alonso była bardzo zacięta i to Niemiec wychodził zwycięsko. Oglądam F1 od przeszło 20 lat i wiecie co jest moim najżywszym wspomnieniem? Jak w 1998 Coulthard zahamował przed Schumacherem w deszczu. Czy Michael spokojnie to przyjął? Nie, pobiegł do garażu bić się z chłopakami z McLarena. Lewis w tej sytuacji jest OGROMNYM hipokrytą, bo wszyscy pamiętamy jego różne zagrywki. Vettel poniósł karę, na którą zasłużył, a teraz powinni spokojnie wrócić do ścigania i RYWALIZACJI, ponieważ jesteśmy świadkami najlepszego sezonu od 2007 roku.
Przejdź do wpisu Nie wszyscy jednoznacznie krytykują Vettela za incydent z Baku