DO
GP Węgier
24.07 - 26.07
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Belgii
-
Leclerc postraszył, ale to Antonelli wygrał w Belgii. Russell odpadł z rywalizacji po kolizji z Hamiltonem
-
Antonelli znowu uciekł Russellowi w mistrzostwach świata
-
Red Bull wywalczył 300. podium w F1
-
Lindblad opuszcza Belgię z punktami. Lawson miał problemy techniczne
-
Norris prezentował znakomite tempo, ale stracił czas przez wirtualną neutralizację
-
Leclerc na podium. Hamilton powrócił na pozycję wicelidera mistrzostw świata
-
Bortoleto kończy drugi wyścig z rzędu w punktach
-
Kierowcy Haasa zderzyli się na pierwszym okrążeniu
-
Albon: wiemy, że inne zespoły rozwijają się znacznie szybciej od nas
-
Cadillac wciąż musi pracować nad niezawodnością, zarządzaniem oponami i prędkościami maksymalnymi
-
Colapinto z jednym punktem, a Gasly stracił czas w alei serwisowej
-
Alonso dwukrotnie zdublowany w Belgii

Ostatnia aktywność
27.07.2017 13:13
0
voucher całoroczny tylko dla najszybszej osoby?
Przejdź do wpisu KONKURS: Oglądaj F1 - GP Węgier - zakończony
27.06.2017 13:28
0
Ciekawa jest ta cała nagonka na tę sytuacje. Vettela poniosło dostał karę - temat zamknięty. Czy Hamilton powinien dostać karę? Raczej nie, ale wyobraźmy sobie następny wyścig i sytuacje, w której to Vet jest przed Ham podczas SC... W zeszłym sezonie Verstappen był bardzo pobłażliwie traktowany przez sędziów i kończyło się to bardzo niebezpiecznymi manewrami. Musimy pamiętać, że Ci kierowcy jeżdżą ponad 300km/h i nie można być pobłażliwym dla nikogo. Do Sebastiana w padoku ewidentnie panuje niechęć spowodowana łatwymi tytułami mistrza świata, chociaż nikt nie pamięta, że w 2010 i 2012 walka z Alonso była bardzo zacięta i to Niemiec wychodził zwycięsko. Oglądam F1 od przeszło 20 lat i wiecie co jest moim najżywszym wspomnieniem? Jak w 1998 Coulthard zahamował przed Schumacherem w deszczu. Czy Michael spokojnie to przyjął? Nie, pobiegł do garażu bić się z chłopakami z McLarena. Lewis w tej sytuacji jest OGROMNYM hipokrytą, bo wszyscy pamiętamy jego różne zagrywki. Vettel poniósł karę, na którą zasłużył, a teraz powinni spokojnie wrócić do ścigania i RYWALIZACJI, ponieważ jesteśmy świadkami najlepszego sezonu od 2007 roku.
Przejdź do wpisu Nie wszyscy jednoznacznie krytykują Vettela za incydent z Baku