DO
GP Miasta Meksyk
30.10 - 01.11
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP USA
-
Antonelli wygrał GP USA, ale nie przypieczętował tytułu
-
Racing Bulls umacnia się na czele środka stawki
-
Verstappen narzeka na problemy z ogumieniem
-
Podwójne podium było w zasięgu Ferrari
-
W McLarenie brakowało tempa do walki o podium
-
Bearman nie zgadza się z karą: moim zdaniem był to zwykły incydent wyścigowy
-
Albon: wciąż brakuje nam tempa
-
Kierowca Audi po raz 10. w tym sezonie zajął 11. miejsce w wyścigu
-
Antonelli wyprzedził Russella w liczbie zwycięstw w F1
-
Alpine przełamało bezpunktową passę
-
Cadillac zamyka stawkę, ale Perez już myśli o wizycie w Meksyku
-
Alonso tym razem nie wykorzystał dobrej pozycji startowej

Ostatnia aktywność
27.08.2017 05:52
0
Heytham1 Wszystko zależny co rozumie się pod pojęciem ustawić Aby z innych się wyśmiewać trzeba zrozumiec gdzie Renówka traciła najwięcej. Kubica testował na Hungaroringu nowe części i ustawienia Popatrzył świeżym okiem i prawdopodobnie zaproponował kilka rozwiązań które tutaj zadziały A co do tego czy testując np. na Hungaroringu można sprawdzić części i ustawienia na inny tor to odpowiem ci że tak i tak robi np motogp
Przejdź do wpisu Dobre tempo Renault, ale pech Palmera
06.10.2014 13:31
0
Jestem kierowcą zawodowym 25 lat w zawodzie wiec patrze na to z innej strony Takie wypadki się zdarzają nikt nie był w stanie przewidzieć ze boli w tym samym miejscu co poprzedni wpadnie w poślizg a do tego wcale nie musiał się przyczynić pogoda tylko na przykład zużyte opony, uślizg tylnej osi który tak samo występuje na suchej nawierzchni . Ktoś napisał czy sprzęt do usuwania spełnia bolidów spełnia wymagania bezpieczeństwa w tym przypadku nieistniejące takie zabezpieczenie bolid wjechał pod tył maszyny to tak jak osobówka rozpędzona do 200 wjeżdża pod naczepę ciężarówki najczęściej nie ma co zbierać Tutaj kierowca bolidu miał szczęście z jednej strony ponieważ te maszyny są dość wysoko zawieszone w innym przypadku nie było by co zbierać. Musze się zgodzić kimś kto napisał że zacznie się wymyślanie aby nie jeździć w czasie deszczu. Miliony kierowców zawodowych jeżdżą w KAŻDYCH WARUNKACH PAGODOWYCH ( mgła, śnieg ,deszcz) i giną ich dziesiątki codziennie na drogach a tutaj wypadek poważny raz na kilka lat i odrazu płacz kierowców ponoć najlepszych ? że jest niebezpiecznie. Coraz bardziej tracę szacunek dla nich bo zaczyna mi to przypominać płacz bab Przecież nikt im nie każe jeździec w F1 jak nie czują się dobrze to niech odejdą i zrobią miejsce młodym kierowcą .
Przejdź do wpisu Kierowcy F1 chcą wyciągnięcia wniosków z GP Japonii