DO
GP USA
23.10 - 25.10
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Singapuru
-
Verstappen po raz pierwszy zwyciężył w Singapurze
-
Hamilton bierze odpowiedzialność za błąd strategiczny: przepraszam zespół
-
Norris: bez poprawek nie nadrobimy strat do rywali
-
Antonelli coraz bliżej tytułu mistrzowskiego
-
Verstappen odczarował w końcu Singapur
-
Słodko-gorzki wyścig Racing Bulls
-
Haas bez punktów w wyścigu mimo niezłego początku
-
Sainz: po prostu brakowało nam tempa
-
Cadillac niezmiennie na końcu
-
Hulkenberg obronił się przed Russellem i znowu zdobył punkty
-
Alpine opuszcza Azję bez punktów
-
Aston Martin bez tempa

Ostatnia aktywność
11.12.2014 17:57
0
Najmocniejszy zespol jesli chodzi o kierowcow w całej stawce.
Przejdź do wpisu McLaren potwierdził skład na sezon 2015
05.10.2014 20:06
0
SC wjechał po Bianchim a nie po Sutilu..
Przejdź do wpisu Dramatyczny koniec wyścigu o GP Japonii
05.10.2014 20:00
0
@142 Tutaj jest ewidentna wina (Whiting?) lub kogos innego kto zdecydował o braku safety cara po wypadku Sutila. Tak jest po prostu. Już wcześniej były takie sytuacje, że dźwig zabierał sobie jakiś samochód przy żółtych flagach i nic sie nie działo. Tutaj było blisko do końca wyścigu i pewnie ta osoba która podjęła decyzje myślała, że nic sie nie wydarzy i po co dawać SC jak zaraz mamy koniec wyścigu. Jednak nie wzięła pod uwage trudnych warunków jak zmrok i deszcz , a także najważniejszą kwestie, a mianowicie to , że bolid Sutila znajduje się na zęwnętrznej więc każdy kto będzie miał tutaj kłopoty to istnieje duże ryzyko, że poleci podobnie jak Sutil. W dodatku na tym trudnym jak to kierowcy mówią (tricky) zakręcie. Wieć wina jest ewidentnie po stronie FIA i tego nie da się ukryć. Dało się temu zapobiec, ale doświadczenie, z poprzednich wyścigów , sytuacji podobnych okazało się zgubne.
Przejdź do wpisu Dramatyczny koniec wyścigu o GP Japonii