DO
GP Chin
13.03 - 15.03
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Australii
-
Ferrari postraszyło, ale to Mercedes sięgnął po dublet na otwarcie nowej ery regulacyjnej F1!
-
Audi zdobyło punkty już w swoim debiutanckim starcie
-
Lindblad wywalczył punkty w debiucie
-
Verstappen przebił się o 14 pozycji w wyścigu
-
Cadillac zadebiutował w Grand Prix: teraz musimy skupić się na poprawie osiągów
-
Atomowy start i podium dla Leclerca w pierwszym wyścigu sezonu
-
Mercedes czekał na to 470 dni
-
Norris: 5. pozycja to dobry wynik
-
Gasly otworzył konto punktowe Alpine
-
Haas otarł się o podwójne punkty
-
W Astonie cudów nie było, choć przez moment Alonso jechał w pierwszej dziesiątce
-
Albon: jesteśmy trochę na ziemi niczyjej

Ostatnia aktywność
11.12.2014 17:57
0
Najmocniejszy zespol jesli chodzi o kierowcow w całej stawce.
Przejdź do wpisu McLaren potwierdził skład na sezon 2015
05.10.2014 20:06
0
SC wjechał po Bianchim a nie po Sutilu..
Przejdź do wpisu Dramatyczny koniec wyścigu o GP Japonii
05.10.2014 20:00
0
@142 Tutaj jest ewidentna wina (Whiting?) lub kogos innego kto zdecydował o braku safety cara po wypadku Sutila. Tak jest po prostu. Już wcześniej były takie sytuacje, że dźwig zabierał sobie jakiś samochód przy żółtych flagach i nic sie nie działo. Tutaj było blisko do końca wyścigu i pewnie ta osoba która podjęła decyzje myślała, że nic sie nie wydarzy i po co dawać SC jak zaraz mamy koniec wyścigu. Jednak nie wzięła pod uwage trudnych warunków jak zmrok i deszcz , a także najważniejszą kwestie, a mianowicie to , że bolid Sutila znajduje się na zęwnętrznej więc każdy kto będzie miał tutaj kłopoty to istnieje duże ryzyko, że poleci podobnie jak Sutil. W dodatku na tym trudnym jak to kierowcy mówią (tricky) zakręcie. Wieć wina jest ewidentnie po stronie FIA i tego nie da się ukryć. Dało się temu zapobiec, ale doświadczenie, z poprzednich wyścigów , sytuacji podobnych okazało się zgubne.
Przejdź do wpisu Dramatyczny koniec wyścigu o GP Japonii