DO
GP Miami
01.05 - 03.05
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Japonii
-
Antonelli wygrał w Japonii i został najmłodszym liderem mistrzostw świata F1
-
Ferrari nie schodzi z podium
-
Antonelli wygrał, ale na podium zabrakło drugiego kierowcy Mercedesa
-
Gasly utrzymał Verstappena za plecami
-
Bearman jechał z prędkością 308 km/h, a przeciążenie wyniosło 50G
-
Piastri bił się o zwycięstwo
-
Pech Lindblada i punkty Lawsona
-
Verstappen po raz trzeci z rzędu ukończył wyścig poza czołową piątką
-
Williams wykorzystał wyścig w Japonii do dalszych testów FW48
-
Cadillac wciąż zalicza progres
-
Audi zaprzepaściło wyścig na starcie GP Japonii
-
Alonso dojechał do mety na Suzuce

Ostatnia aktywność
11.12.2014 17:57
0
Najmocniejszy zespol jesli chodzi o kierowcow w całej stawce.
Przejdź do wpisu McLaren potwierdził skład na sezon 2015
05.10.2014 20:06
0
SC wjechał po Bianchim a nie po Sutilu..
Przejdź do wpisu Dramatyczny koniec wyścigu o GP Japonii
05.10.2014 20:00
0
@142 Tutaj jest ewidentna wina (Whiting?) lub kogos innego kto zdecydował o braku safety cara po wypadku Sutila. Tak jest po prostu. Już wcześniej były takie sytuacje, że dźwig zabierał sobie jakiś samochód przy żółtych flagach i nic sie nie działo. Tutaj było blisko do końca wyścigu i pewnie ta osoba która podjęła decyzje myślała, że nic sie nie wydarzy i po co dawać SC jak zaraz mamy koniec wyścigu. Jednak nie wzięła pod uwage trudnych warunków jak zmrok i deszcz , a także najważniejszą kwestie, a mianowicie to , że bolid Sutila znajduje się na zęwnętrznej więc każdy kto będzie miał tutaj kłopoty to istnieje duże ryzyko, że poleci podobnie jak Sutil. W dodatku na tym trudnym jak to kierowcy mówią (tricky) zakręcie. Wieć wina jest ewidentnie po stronie FIA i tego nie da się ukryć. Dało się temu zapobiec, ale doświadczenie, z poprzednich wyścigów , sytuacji podobnych okazało się zgubne.
Przejdź do wpisu Dramatyczny koniec wyścigu o GP Japonii