DO
GP Miami
01.05 - 03.05
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Japonii
-
Antonelli wygrał w Japonii i został najmłodszym liderem mistrzostw świata F1
-
Ferrari nie schodzi z podium
-
Antonelli wygrał, ale na podium zabrakło drugiego kierowcy Mercedesa
-
Gasly utrzymał Verstappena za plecami
-
Bearman jechał z prędkością 308 km/h, a przeciążenie wyniosło 50G
-
Piastri bił się o zwycięstwo
-
Pech Lindblada i punkty Lawsona
-
Verstappen po raz trzeci z rzędu ukończył wyścig poza czołową piątką
-
Williams wykorzystał wyścig w Japonii do dalszych testów FW48
-
Cadillac wciąż zalicza progres
-
Audi zaprzepaściło wyścig na starcie GP Japonii
-
Alonso dojechał do mety na Suzuce

Ostatnia aktywność
15.07.2015 21:13
0
Zastanawiam się czy merc nie ma jakiegoś system który działałby jak kontrola trakcji, np ktory działa tylko z silnikiem elektrycznym - w elektronice najłatwiej podłubać.. Zawsze jest tak że mercedesy bardzo gładko przyśpieszaja po wyjściu z zakrętów - praktycznie bez uślizgów...
Przejdź do wpisu Rywale próbują rozwikłać zagadkę szybkości Mercedesa
24.03.2015 17:41
0
Na chwilę obecną Maclaren wygląda słabo, ale Honda sama przyznała że maja dość konkretnie skręcone silniki w obawie przed awaria. Jest nadzieja że gdy poprawią trwałość silnika, będą mogli używać pełnej mocy
Przejdź do wpisu Alonso nie może doczekać się powrotu za kierownicę MP4-30
31.03.2014 20:04
0
kempa007 2014-03-31 09:30:27 (Host: *.180.227.42/ Ignoruj) "tak, jeżeli nie bedzie pop-up czyli zaworu ograniczajacego cisnienie doladowania silnika to turbo tak wlasnie dziala :)" pisałes o ograniczeniu ciśninia doładowania- a tu akurat nie ma rzadnych ograniczeń
Przejdź do wpisu Red Bull znowu miał problemy z czujnikiem przepływu
31.03.2014 19:24
0
@kempa007 turbiny nie mają prawnego ograniczenia-jeśli chodzi o ciśnienie doładowania. czujniki chwilowego zużycia paliwa mają ograniczać moc. Gdyby ich nie było to wtedy moce osiągane przez silniki sięgałyby ok 2000km, turbo może dmuchać ile chce.
Przejdź do wpisu Red Bull znowu miał problemy z czujnikiem przepływu
10.03.2014 09:01
0
Mała dygresja do nazwy producenta -Magneti Marelli, a nie jak w tytule Morelli :)
Przejdź do wpisu Magneti Marelli przedstawia czarny scenariusz na GP Australii