DO
GP Chin
13.03 - 15.03
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Australii
-
Ferrari postraszyło, ale to Mercedes sięgnął po dublet na otwarcie nowej ery regulacyjnej F1!
-
Audi zdobyło punkty już w swoim debiutanckim starcie
-
Lindblad wywalczył punkty w debiucie
-
Verstappen przebił się o 14 pozycji w wyścigu
-
Cadillac zadebiutował w Grand Prix: teraz musimy skupić się na poprawie osiągów
-
Atomowy start i podium dla Leclerca w pierwszym wyścigu sezonu
-
Mercedes czekał na to 470 dni
-
Norris: 5. pozycja to dobry wynik
-
Gasly otworzył konto punktowe Alpine
-
Haas otarł się o podwójne punkty
-
W Astonie cudów nie było, choć przez moment Alonso jechał w pierwszej dziesiątce
-
Albon: jesteśmy trochę na ziemi niczyjej

Ostatnia aktywność
30.06.2013 16:25
0
Od dłuższego czasu przypatruję się waszym komentarzom i również mogę stwierdzić, że tracą na swojej wartości. Fani Vettela i Alonso przekrzykują się jeden przez drugiego, podając głupie powody wzajemnej nienawiści. Czy nie można podejść do tego trochę spokojniej? Jestem fanką Vettela, ale mam szacunek do innych kierowców. Nie mówię na każdym kroku jacy to inni są beznadziejni, bo nie są. Każdy z tych kierowców ma swoje zalety i wady. Pomimo mojego rozgoryczenia spowodowanego awarią RBR, muszę przyznać, że ostatnie okrążenia były pasjonujące i zapewniły wiele rozrywki kibicom. Podsumowując, wyścig był ciekawy, opony to totalna farsa, a co do komentarzy, najważniejsze to nie popadać w skrajności. Pozdrawiam
Przejdź do wpisu Rosberg wygrywa dramatyczne GP Wielkiej Brytanii