DO
GP Węgier
24.07 - 26.07
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Belgii
-
Leclerc postraszył, ale to Antonelli wygrał w Belgii. Russell odpadł z rywalizacji po kolizji z Hamiltonem
-
Antonelli znowu uciekł Russellowi w mistrzostwach świata
-
Red Bull wywalczył 300. podium w F1
-
Lindblad opuszcza Belgię z punktami. Lawson miał problemy techniczne
-
Norris prezentował znakomite tempo, ale stracił czas przez wirtualną neutralizację
-
Leclerc na podium. Hamilton powrócił na pozycję wicelidera mistrzostw świata
-
Bortoleto kończy drugi wyścig z rzędu w punktach
-
Kierowcy Haasa zderzyli się na pierwszym okrążeniu
-
Albon: wiemy, że inne zespoły rozwijają się znacznie szybciej od nas
-
Cadillac wciąż musi pracować nad niezawodnością, zarządzaniem oponami i prędkościami maksymalnymi
-
Colapinto z jednym punktem, a Gasly stracił czas w alei serwisowej
-
Alonso dwukrotnie zdublowany w Belgii

Ostatnia aktywność
30.06.2013 16:25
0
Od dłuższego czasu przypatruję się waszym komentarzom i również mogę stwierdzić, że tracą na swojej wartości. Fani Vettela i Alonso przekrzykują się jeden przez drugiego, podając głupie powody wzajemnej nienawiści. Czy nie można podejść do tego trochę spokojniej? Jestem fanką Vettela, ale mam szacunek do innych kierowców. Nie mówię na każdym kroku jacy to inni są beznadziejni, bo nie są. Każdy z tych kierowców ma swoje zalety i wady. Pomimo mojego rozgoryczenia spowodowanego awarią RBR, muszę przyznać, że ostatnie okrążenia były pasjonujące i zapewniły wiele rozrywki kibicom. Podsumowując, wyścig był ciekawy, opony to totalna farsa, a co do komentarzy, najważniejsze to nie popadać w skrajności. Pozdrawiam
Przejdź do wpisu Rosberg wygrywa dramatyczne GP Wielkiej Brytanii