DO
GP Miasta Meksyk
30.10 - 01.11
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP USA
-
Antonelli wygrał GP USA, ale nie przypieczętował tytułu
-
Racing Bulls umacnia się na czele środka stawki
-
Verstappen narzeka na problemy z ogumieniem
-
Podwójne podium było w zasięgu Ferrari
-
W McLarenie brakowało tempa do walki o podium
-
Bearman nie zgadza się z karą: moim zdaniem był to zwykły incydent wyścigowy
-
Albon: wciąż brakuje nam tempa
-
Kierowca Audi po raz 10. w tym sezonie zajął 11. miejsce w wyścigu
-
Antonelli wyprzedził Russella w liczbie zwycięstw w F1
-
Alpine przełamało bezpunktową passę
-
Cadillac zamyka stawkę, ale Perez już myśli o wizycie w Meksyku
-
Alonso tym razem nie wykorzystał dobrej pozycji startowej

Ostatnia aktywność
07.07.2012 23:51
0
...jeszcze przyjdzie taki dzień, że Felipe wytrze oczy tym wszystkim internetowym niedowiarkom, a przede wszystkim tym, z którymi musi walczyć we własnym garażu ... i czerwonej, niedorobionej szkapie, na której grzbiet jest skazany. Niesamowite jest to, że pomimo wszechobecnej żółci skierowanej na niego i wiecznego pecha, on ciągle walczy. Niejeden dał by sobie spokój. Niesamowity człowiek.
Przejdź do wpisu Alonso: liczę na nudny wyścig
29.06.2012 08:15
0
28. Skoczek130 - to ty, kolejnym argumentem jeszcze dobitniejszym na wygrywanie dzięki innym, a nie sobie pokazujesz, że nie masz zielonego pojęcia na czym polega rywalizacja, ta prawdziwa - wygrywanie dzięki swoim umiejętnościom. Falstart, dyskwalifikacja hahahaha wygrana dzięki powinięciu się nogi innemu, ...żal mi ciebie. O szczęściu w sporcie można mówić kiedy daje się z siebie wszystko robi się coś perfekcyjnie i dzięki temu się wygrywa, kiedy np. uderzasz forehand po linii, sędzia komunikuje aut, a ty bierzesz challenge bo jesteś pewny, że uderzyłeś tą piłkę tak jak trzeba i faktycznie haczy ona pół milimetra o linię - to jest szczęście, wbrew przeciwnościom, ale w ramach fair play oraz pewności swoich umiejętności. Kiedy wiesz, że jesteś w czymś lepszy od innych. Zwyciężyć z kimś wiedząc, że ten drugi wypruł z siebie wnętrzności, a mimo to nie dał rady. Ale co może wiedzieć o tego rodzaju zwycięstwie taki ktoś jak ty, co siedzi przed komputerem całe życie, a o sporcie myśli w kategoriach gier komputerowych. Skoro sam ktoś nie zwyciężył w zdrowej rywalizacji, tylko dzięki wypadkowi losowemu pisze takie brednie. Mam nadzieję, że zrozumiałeś. Pzdr :)
Przejdź do wpisu Alonso został pierwszym podwójnym zwycięzcą sezonu
27.06.2012 19:50
0
26. Skoczek130 takie rzeczy cieszą tylko takich ludzi, którzy płyną z prądem , nie mają za grosz ambicji i poczucia własnej wartości, umiejętności. jak można przypisać komukolwiek sukces w obliczu szczęśliwego przypadku?? sobie? zespołowi? ty pewnie rozsiadłbyś się w fotelu myślą "wow jestem świetny bo wygrałem dzięki temu, że komuś się coś popsuło" - beznadzieja. chyba zbyt często w dzieciństwie tata dawał ci wygrywać ze sobą w warcaby. zastanów się nad tym. Pzdr :)
Przejdź do wpisu Alonso został pierwszym podwójnym zwycięzcą sezonu
26.06.2012 20:34
0
23. etos - cieszyłbyś się z wygranej z powodu przypadku?fuksa?podziwiam i gratuluje.
Przejdź do wpisu Alonso został pierwszym podwójnym zwycięzcą sezonu
25.06.2012 13:57
0
17. widzisz to co chcesz widzieć, nie mam zamiaru nikogo na siłę przekonywać. na przyszłość - uważne oglądnie pomaga.
Przejdź do wpisu Alonso został pierwszym podwójnym zwycięzcą sezonu
25.06.2012 12:36
0
8. ForzaFerrari - najwyżej 5 - 4, następnym razem oglądaj wyścig to będziesz wiedział.
Przejdź do wpisu Alonso został pierwszym podwójnym zwycięzcą sezonu
24.06.2012 23:36
0
nikt nie ma takich fuksów jak on.masakra.podnieca się zwycięstwem, a wszyscy doskonale wiedzą, że gdyby nie awarie przeciwników to byłby daleeeeko w tyle. z czego tu się cieszyć?
Przejdź do wpisu Alonso został pierwszym podwójnym zwycięzcą sezonu
24.06.2012 08:36
0
15. januszj26 dobre :)
Przejdź do wpisu Alonso: to był pozytywny dzień
22.06.2012 22:06
0
beret - alonso kazał ci przekazać że bardzo się cieszy że trzymasz za niego hehehhee docenia to
Przejdź do wpisu Alonso: to był pozytywny dzień