Williams zaliczył kolejny mocno rozczarowujący weekend. Alex Albon i Carlos Sainz nie nawiązali kompletnie walki nawet ze środkiem stawki, przegrywając nawet z zawodnikami Astona Martina. Ekipa z Grove nastawia się jednak na lepsze osiągi za tydzień w Meksyku.
Alex Albon, P17
"Można wyciągnąć drobne pozytywy z dzisiaj. Zaliczyłem dobry start i zyskałem parę pozycji na pierwszym okrążeniu. Austin to tor, gdzie można się ścigać i wyprzedzać, a to sprawiało mi frajdę. Stoczyłem też kilka pojedynków z Fernando, które jeszcze przeanalizujemy. Bolid doznał drobnych uszkodzeń na samym początku, a podczas naszego przejazdu na twardych oponach musiałem jeszcze przepuszczać innych kierowców z powodu niebieskich flag. Wciąż brakuje nam tempa i mamy sporo pracy do wykonania. Musimy znaleźć więcej przed Meksykiem."
Carlos Sainz, P18
"Po raz kolejny świetnie ruszyliśmy z pola startowego, aczkolwiek zostałem przyciśnięty do ściany. Doszło do kontaktu, przez który uszkodziłem moje przednie skrzydło. To skomplikowało mój pierwszy przejazd i musiałem zjechać na pit stop po nowe skrzydło, a to kosztowało mnie trochę czasu. Potem już nadrabiałem i mimo naszych ograniczeń po stronie bolidu tempo było niezłe. Na torze w Meksyku możemy być nieco mocniejsi i być możemy powalczymy w środku stawki. W kontekście zdobycia punktów czeka nas jednak sporo pracy."
© Williams


Jeśli nie masz jeszcze konta, dołącz do społeczności Formula 1 - Dziel Pasję!
zarejestruj się