DO
GP Miami
01.05 - 03.05
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Japonii
-
Antonelli wygrał w Japonii i został najmłodszym liderem mistrzostw świata F1
-
Ferrari nie schodzi z podium
-
Antonelli wygrał, ale na podium zabrakło drugiego kierowcy Mercedesa
-
Gasly utrzymał Verstappena za plecami
-
Bearman jechał z prędkością 308 km/h, a przeciążenie wyniosło 50G
-
Piastri bił się o zwycięstwo
-
Pech Lindblada i punkty Lawsona
-
Verstappen po raz trzeci z rzędu ukończył wyścig poza czołową piątką
-
Williams wykorzystał wyścig w Japonii do dalszych testów FW48
-
Cadillac wciąż zalicza progres
-
Audi zaprzepaściło wyścig na starcie GP Japonii
-
Alonso dojechał do mety na Suzuce

Ostatnia aktywność
13.12.2020 00:30
0
Ja urodzony w 1981r. Teraz w tej chwili słysząc ten dźwięk przypomniałem sobie odgłosy dzieciństwa. Wychowałem się w małej wiosce w południowo wschodniej Polsce ( dawne woj. tarnobrzeskie) . Słysząc to darcie się rozpędzonego bolidu zobaczyłem wczesno jesienną sobotę kiedy w co drugim gospodarstwie jęczały piły tarczowe ( trajzegi, krajzegi, cyrkularki, czy jak to się jeszcze inaczej nazywa w każdym zakątku Polski), które rżnęły drewno na opał. Albo poczciwe Komarki, czy WSKi bez rur wydechowych. Dzięki za ten artykuł. Fajne wspomnienia jak na gorąco się nasunęły.
Przejdź do wpisu Alonso: tęsknimy za Formułą 1, w której się zakochaliśmy
24.03.2012 12:49
0
Od startu wiele w kolejności się nie zmieni. Maclareny, Merce i pogoń Lotusów, zaraz za nimi RBR. Zacznie się ciekawie robić po 3-5 kółkach, kiedy czołówka będzie musiała zacząć dublować słabiaków. W tym momencie wyjdzie na jaw kto jest dobry. Tutaj właśnie Butto, Schumi, Raikonnen, Alonso będą mieli okazję się wykazać.
Przejdź do wpisu Schumacher: to niesamowite uczucie!
24.03.2012 11:05
0
Witam szanowne grono. Obserwuję ten portal ok kilku tygodni i z ciekawością czytam wszelkie informacje, oraz wasze komentarze. Pragnę się przywitać: CZEŚĆ!. Mam na imię Karol. Lubię F1, trochę się nią interesuję, ale ręki za ten sport uciąć bym sobie nie dał. Do rzeczy. Kwalifikacje dzisiejsze były z mojego punktu widzenia rewelacyjne. Maclaren wykonał robotę tak jak się spodziewałem. Cieszę się z postawy Mercedesa. Lotus wygląda rewelacyjnie, pomimo wszelkich problemów w padoku, oraz ze wspomaganiem układu kierowniczego w bolidzie Kimiego- z taką łatwością obaj kierowcy się zakwalifikowali. Jednak obserwując to wszystko obstawiam "pudło w kolejności: Button, Schumacher , Vettel. Ciężkie warunki atmosferyczne bedą zmorą dla kierowców i samochodów. Połowa nie dotrze do mety. Trzeba pamiętać, że to najdłuższy wyścig. Nawet bez deszczu karty bedzie rozdawał samochód bezpieczeństwa. Choćby popatrzeć na ciągłe problemy i flatspotami na dohamowaniach po bardzo szybkich prostych. Button stałe tempo , które dowiezie go na P1. Schumacher to twardy gość i na pewno nie odpuści, do tego silnik obecnie chyba najlepszy. Vettel natomiast taktyką przebije się na podium. Jeżeli spadnie deszcz to właśnie tych trzech kierowców ma najlepsze moim zdaniem predyspozycje do ścigania się w takich warunkach. Zagadką dla mnie może być zachowanie RedBulli na hamowaniach. Już nie raz w poprzednich sezonach porządnie palili hamulce. Pozdrawiam i życzę dużych emocji jutro!.
Przejdź do wpisu McLaren powtórzył wynik sprzed tygodnia