DO
GP Barcelony-Katalonii
12.06 - 14.06
ZOSTAŁO:
POPRZEDNI WYŚCIG 
GP Monako
-
Antonelli z pierwszym Wielkim Szlemem! Festiwal kar, kraksa Leclerca, podium Hadjara i punkt Astona!
-
Antonelli został najmłodszym zwycięzcą GP Monako w historii
-
Alonso uniknął błędów i wywalczył pierwszy punkt dla Astona Martina
-
Słodko-gorzki weekend Alpine w Monte Carlo
-
Hamilton wyrównał kolejny rekord Senny
-
Hadjar wywalczył drugie podium w karierze mimo problemów Red Bulla
-
Perez: kara nie umniejsza naszego osiągnięcia
-
Piastri względnie zadowolony, Norris z kolejną awarią
-
Podwójne punkty dla Racing Bulls
-
Williams znowu pracował zespołowo w Monte Carlo
-
Przegapiona szansa na punkty w Audi
-
Mieszane odczucia w Haasie

Ostatnia aktywność
03.06.2010 20:24
0
Witajcie. Odnośnie wypowiedzi "kolegów" z team RB, to nie mam wątpliwości że zostali poinstruowani co mają mówić mediom. Obawiam się że na spotkaniu zostało jasno powiedziane kto jest nr1 i raczej nie padło na Webbera. Jestem jednak prawie pewien i żywię wielką nadzieję, że jeśli do końca sezonu obaj panowie zachowają szansę na zwycięstwo w generalce, to Mark nie zawaha się znowu pokazać pazurów. Co do kibiców i komentarzy to często tak jest że jak ktoś ma już swojego ulubieńca to ciężko mu przyznać że to właśnie on jest winowajcą w takim czy innym zdarzeniu. Spotykam się z takim zachowaniem wśród kibiców każdej dyscypliny sportowej z którą mam styczność więc nic dziwnego że w F1 jest tak samo. Kiedyś mnie to strasznie drażniło, teraz już mniej. Chyba przywykłem. Jednak ciągle tak samo działają mi na nerwy kibice którzy co sezon dopingują kogoś innego(w zależności kto jest na topie).
Przejdź do wpisu Kierowcy Red Bulla po spotkaniu z szefami